Basiu. jaką margarynę dajesz do kremu
Dzisiaj zrobiłam jeszcze raz i tak jak wczoraj wyszło super, nawet się nie zważyło :))) Wczoraj poprostu za szybko lałam masę kawowo-żółtkową i dlatego nie wyszło.
Gosiu mysle, ze jesli zdecydujesz sie na kluski slaskie to mozesz zagescic sos ten ktory utworzy sie z pieczenia miesa i bedzie odpowiedni do klusek.
W mojej wersji ziemniaczki pochlaniaja ten sos i przez to sa smaczniejsze.
mam obawy czy ta sałatka nie jest zbyt ostra z tą przyprawą z zupki pikantnej? chętnie bym ją zrobiła ale nie mogę jeśc ostrych potraw a sałatki uwielbiam :)
Robiłam tę sałatkę wielokrotnie.Makaron na drugi dzień jest miękki.Salatka godna polecenia.Pozdrawiam.
Dzięki wielkie. Wypróbuje może na niedzielny obiad. Zastanawiam czy kluski śląskie by się do tego nadawaly. Tylko tu znowu problem jaki sos zrobic...
Ja jako farsz dałam mieszankę:
zeszklona cebulka z ogonkami pieczarek,
1 ugotowane jajko na twardo, posiekane w kostkę
natkę pietruszki
sól pieprz. Na wierzchu posypać startym żółtym serem. I do piekarnika. Pieczarki są rewelacyjne!
odzyskane komentarze:
Baśka w dniu 2007-03-12 napisał(a):
Czy makaron nie jest twardy? Kiedy można ją jeść, czy ta sałatka nie musi się przegryźć?
nadia w dniu 2007-03-12 napisał(a):
Majonez zmiękcza ten makaron,więc bez obawy nic nie jest twarde. Zrobilam tą sałatkę wczoraj na imienino-urodziny i została wchłonięta ;) Jeśli chodzi o piersi, to przed wrzuceniem na patelnię proponowałabym jednak delikatnie posypac przyprawą do kurczaka. Pozdrawiam :)
nadia w dniu 2007-03-12 napisał(a):
Sałata lodowa jest bardziej krucha i orzezwiająca ;)
kiniatcv w dniu 2007-03-22 napisał(a):
robiłam juz ta sałatke wielokrotnie tyle ze do smaku doprawiałam przyprawa do gyrosa mmmmmmmmm..."niebo w gebie"
kiniatcv w dniu 2007-03-22 napisał(a):
a co do makaronu to najpierw zalewalam go wraz z przyprawami woda normalnie tak jak bym robiła zupke chnska i po ok 5 min odcedzałam od niego wode:D
nadia w dniu 2007-03-22 napisał(a):
Nie ma potrzeby zalewac makaronu, on naprawdę zmięknie sam. Ale ta przyprawa do gyrosa zapowiada się ciekawie, muszę wypróbowac ;)
Odzyskane komentarze:
alidab w dniu 2007-01-30 napisał(a):
Oto moja masa do wafla a raczej w waflu
. Taka porcja wystarcza na 2 wafle pod warunkiem,że się nie podjada.
Załączam zdjęcia i zachęcam do wypróbowania. :))
alidab w dniu 2007-01-30 napisał(a):
Co ja zrobiłam? W komentarzu jest cały przepis. Bardzo proszę kogoś z o moderatorów o naprawę mojego błędu.
holly w dniu 2007-01-30 napisał(a):
u mnie wszystko jest ok. przepis u góry :)
la_petite w dniu 2007-01-30 napisał(a):
wyglada swietnie i, tak jak mowilas, bardzo apetycznie :) zaloze sie, ze niedlugo zrobie tego wafla bo mi smaka narobilas :)
shiraja---shira
znalezione komentarze
Natala w dniu 2007-02-06 napisał(a):
hehe fajny przepisik. Wypruboje go...![]()
helioda w dniu 2007-02-12 napisał(a):
mnie
helioda w dniu 2007-02-12 napisał(a):
mnie niestety się nie udał sałe ciasto poszło na boki w środku ciasta został tylko mak z odrobina połączonego ciasta a to wszystko zaciągnęło zakalcem, pieke w piekarniku elektrycznym może inaczej się to piecze w takim piekarniku góra super się podpiekła przykryłam to folią i własnie może przez ta folię ciasto się nie zapiekło??
Ciasto pachnie pięknie wygląda pięknie i chciałabym zrobić je dobrze. Proszę o radę, pozdrawiam i dziękuje
shira w dniu 2007-02-13 napisał(a):
ja też piekę w piekarniku elektrycznym. Może za szczelnie okryłaś ciasto folią? Ja ją tylko położyłam delikatnie na wierzch żeby gorące powietrze miało dostęp. A może za dużo masy makowej? Mam nadzieję, że następnym razem ciacho ci się uda, warto próbować bo jest dobre. Mi za pierwszym razem też się nie dopiekło ale za krótko trzymałam w piekarniku. Pozdrawiam i napisz co Ci wyszło jak będziesz piekła następnym razem.
shiraja= shira
wklejam znalezione komentarze (google jest super!!!!!!)
inga_m w dniu 2007-01-29 napisał(a):
wyglądają niezwykle apetycznie. a ile takich muffinek wychodzi z podanej porcji ?
shira w dniu 2007-01-30 napisał(a):
około 26 szt. dokładnie nie pamiętam. Jedno wiem napewno u mnie liczba babeczek zmniejsza się w szokującym tempie. Pozdrawiam
Mloda w dniu 2007-02-05 napisał(a):
Jest juz w ulubionych, czeka w kolejce na zrobienie...
dana39 w dniu 2007-02-05 napisał(a):
mam pytanie, czy pieczesz babeczki w tych papierowych "foremkach"? tak to wygląda na zdjęciu?
shira w dniu 2007-02-06 napisał(a):
Tak, piekę w papierowych. Najlepiej jest jeżeli pieczesz w dwóch "foremkach" jedna jest trochę za słaba i babeczki tracą troszke swój kształt.
marcia 2003 w dniu 2007-02-06 napisał(a):
Te papierowe foremki sa pewnie jednorazowe?
shira w dniu 2007-02-06 napisał(a):
Tak, są niestety jednorazowe, Ja kupuję ,Fackelmanna" w pudełku jest 100 foremek.
Mloda w dniu 2007-02-07 napisał(a):
a jaka cena tych foremek??
olga66 w dniu 2007-02-07 napisał(a):
zalwży gdzie kupujesz ale w granicach 7-10zł
olga66 w dniu 2007-02-07 napisał(a):
żeby mufinki były ładne i foremne kupuje się specjalną blaszkę do mufinek z wgłębieniami pokrytą teflonem( ok,20-30zł)
Mloda w dniu 2007-02-07 napisał(a):
Wiem wiem o którą blaszkę ci chodzi!!:) Dzieks za odp!
holly w dniu 2007-02-07 napisał(a):
polecam formę sylikownową na mafinki - nie trzeba niczym smarować, ani wkładać papierowych foremek :))
shira w dniu 2007-02-08 napisał(a):
ja się jeszcze takiej foremki nie dorobiłam ale też ma zamiar ją kupić. Te silikonowe są super nie trzeba niczym smarować a ciacho się nie przykleja. Mam taką foremkę do tart.
spielmituns w dniu 2007-02-26 napisał(a):
Babeczki są świetne! Pyszne, delikatne, lekkie. Przepis nie do zepsucia. Polecam wszystkim.
anenia w dniu 2007-03-17 napisał(a):
Czy jajka z cukrem ubijsz za pomocą miksera?
anenia w dniu 2007-03-19 napisał(a):
zrobiła, były całkiem dobre ale niesteny serek i teuskawka opadły i nie były takie ładne.
shira w dniu 2007-03-21 napisał(a):
anenia tak ubijam mikserem, co do tego, że opadły to nie wiem.... może za dużo masy serowej. Albo może truskawki były za duże, Ja jeszcze z truskawkami nie próbowałam tylko rabarbar i wisienki i z tym zawsze wychodziło. Mam nadzieję, że następnym razem ci sie uda. Pozdrawiam.
nikolka w dniu 2007-04-01 napisał(a):
Muffinki wyszly mi 1 wsza klasa !!! Polecam wszystkim
mamusiamuminka w dniu 2007-02-01 napisał(a):
A kiedy dodajemy pieczarki?
makusia w dniu 2007-02-01 napisał(a):
myślę że z kiełbaską ???
iwona10 w dniu 2007-02-02 napisał(a):
Dopisałam już kiedy dodajemy pieczarki, sory za niedopatrzenie.
Odzyskane komentarze:
holly w dniu 2007-01-20 napisał(a):
uwielbiam surówki z kapusty kiszonej, muszę wypróbować, zapowiada się smakowicie! pozdrawiam :)
(mała pomyłka - "Ocet z pozostałymi składnikami zalewy z wyjątkiem octu zagotować")
alidab w dniu 2007-01-20 napisał(a):
Dziękuję
. Błąd już poprawiłam i mam nadzieję,że wypróbujesz . Mnie najbardziej smakuje ta surówka w połączeniu z rybą.
holly w dniu 2007-01-20 napisał(a):
postanowione - robię dziś wieczorem, na jutro :) mam pytanie - czy ten seler jest absolutnie konieczny (dla smaku)? bo niestety jest to jedyny składnik którego nie posiadam - a nie chcę kupować całego
alidab w dniu 2007-01-20 napisał(a):
Wiesz, z przepisami to jest tak,że zawsze można poeksperymentować... Ja robię z dodatkiem selera,czasem daję mniej papryki niż w przepisie,ale to jest rada w stylu : "ja Ci radzę rób jak chcesz". tak serio,to dodaj tego selera... :))
alman w dniu 2007-01-20 napisał(a):
Czy surówka nie jest za kwaśna, skoro kapusta kiszona a do tego jeszcze ocet? Robię podobną ale ze świeżej kapusty. Mam ochotę wypróbować z kiszonej ale moje obawy budzi ten ocet.
alidab w dniu 2007-01-20 napisał(a):
Wiesz,,ja należę do tych osób,którym obecność octu nie przeszkadza (np.galaretki mięsnej nie zjem bez octu i tyle..)
Surówka nie jest za kwaśna,zapomniałam napisać,że należy dodać troszkę cukru do smaku. Wszyscy,którym dałam ten przepis są zadowoleni, więc myślę,że to nie tylko moje indywidualne upodobanie. Alman,proponuję ,żebyś zrobiła "na próbę" z połowy porcji i zobaczysz,czy Ci odpowiada. Pozdrawiam :))
holly w dniu 2007-01-21 napisał(a):
zrobiłam i oświadczam - pycha!! została prawie cała zjedzona, zostało mi tylko trochę na jutro. dałam octu- tylko 1/2 szklanki - dla mnie wystarczyło i cukru do smaku. nie dodawałam już ani jabłka (wolę bez), ani pietruszki (nie lubię). zalewa daje świetny smak kapuście. napewno będę robiła regularnie :)) POLECAM
alidab w dniu 2007-01-21 napisał(a):
Cieszę się,że smakowała. Oczywiście jak we wszystkim można wypracować swój smak według indywidualnych upodobań.
Dla mnie ta "baza' czyli zalewa jest podstawą smaczku. :))
batoniks w dniu 2007-01-24 napisał(a):
surówka jest super,zrobiłam w/g proporcji Alidab i naprawdę smaczna,a do tego pieczone ziemniaczki i kurczak oraz sos czosnkowy.Pycha!Polecam!