morisek11 a dlaczego zwracasz się tu z zapytaniem czy możesz to przyrządzic na chrzciny swojej córeczki? ja nie wiem czy córeczka lubi takie grzyby jak ryby, ale gościom napewno posmakują
ale czy możesz?? hmm, czy ja wiem... hahaha
Czy mogę to przyrządzic na chrzciny mojej córeczki Julki???Czekam na odp.Pozdrawiam!
Wyszło lepsze niż się spodziewałam;polecam.
Elek,teraz już wiem na pewno,że zrobie z mlekiem kakaowym a z tymi krakersami to dobry pomysł-dam ich jedną warstwe.Dziękuję i pozdrawiam!!!
W niedziele napisze jak ciacho smakowało.
Mońcia - pozwole sobie odpowiedzieć za autorkę : ja gotowałam mleko kakaowe w puszcze i jest fantatyczne . Nie dale jak w niedzielę wyjadałam to co nie zmieściło sie na wafle- pyszne.
Natomiast co do krakersów to sama się zastanawiałam - ale myslę ,ze nie całkowicie zamiast herbatników tylko może jedną-dwie warstwy ? jak zrobisz z krakersami to daj znac jak to smakuje . Ja jestem uzależniona od 3bit tak jak od WŻ .
Pozdrawiam - Elek
U mnie niestety również nie smakowało.
smaczne smaczne wlasnie wcinam jeszcze cieple .pozdrawiam
Miałam kawałek w zamrażarce.
Po wyjęciu polałam go lukrem.Był tak samo smaczny,jak nie lepszy od świeżego.
Robiłam ją już kilka razy;jest pyszna.
Mniej lub bardziej,ale wszystkim smakowało.
gosia111, nie próbowałam robić z innego ciasta, nie wiem czy inne przy wycinaniu dziur się nie porozrywa, ale poczytaj komentarze, wydaje mi się że już było takie pytanie i chyba ktoś już robił z metrowca, pozdrawiam.
W niedziele będe miała gości i zamierzam zrobić to ciacho,zamiast zwykłego mleka w puszce dam to o smaku kakaowym bo nie
przepadam za karmelowym tofi.Nigdy nie gotowałam kakaowego mleka w puszce,ale myślę,że się uda.Czy myślał ktoś o pomyśle aby herbatniki
zastąpić krakersami???Myślę,że ciasto będzie wtedy mniej słodkie.W cieście "rafaello" krakersy sprawdzają się znakomicie.Za pierwszym razem
zrobie jednak tradycyjnie-na herbatnikach.
Dziękuję Basiu19 za odpowiedź,na pewno zrobię te roladki,również pozdrawiam.
Bułeczki zrobione, część już zjedzona. Fajny przepis, omija się spore poranne czekanie, aż ciasto wyrośnie. wydaje mi się jednak ciasto ciut za gęste a przez to twarde - musiałam dolewać wody. Wiem, że to zależne od mąki - dlatego profilaktycznie proponowałabym nasypać w pierwszym rzucie mniej mąki (jakieś 400-450 g) - dużo prościej dosypać potem mąki i wyrobić niż dolać wody i wyrobić (zajmuje mniej czasu)
Ciesze sie ze sobie poradzilas. Ja tez czesto je robie i zawsze smakuja jak za pierwszym razem.