robiłam na święta i jest pyszne,polecam!
Zapomniałam odpowiedzieć na dalsze pytania
.Przez pierwszą godzine dusisz samo mięso-bez kurek.Po tym czasie dodajesz dopiero
grzybki.Czyżby ten przepis był nieczytelny?Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pytaj.
Ja robiłam to danie zarówno ze świeżych kurek jak i z mrożonych.Swieże są do tej potrawy zdecydowanie lepsze.
Mrożone mają moim zadaniem specyficzny smak i zapach,ale też mogą być.Jest to danie dość wykwintne,
idealne na niedzielny obiad lub dla gości.
A ja wiem dlaczego niektórym wychodzi ciasto twarde, otóż ciasta z miodem piecze się krótko, jak się tylko ładnie zarumieni to trzeba je wyjąć z pieca, wiem to z mojego doświadczenia, czasami taki placek piecze się ok. 15 min i nic więcej, pozdrawiam.
Emiloos,filet z indyka kroisz w kawałki jak na gulasz.Ogólnie kroisz a czy to będą mniejsze czy też większe kawałki to naprawde nie ma znaczenia.
Mięso będzie mięciutkie,ale się nie rozpadnie.
Super pomysł na dobre ciacho!! Jak zrobię i spróbuję to podzielę się wrażeniami
Pozdrawiam cieplo!!
Po ciasteczkach miętowych zostały białka - no i padło na kokosanki. I całe szczęście - bo pyszniejszych nie jadłam, a mój mąż został nimi zaczarowany!!!!! Aha - nie miałam papieru do pieczenia i piekłam na śniadaniowym wysmarowanym pędzelkiem olejem - zdejmowałam po wystudzeniu - bez problemu!!!!
A mam jeszcze kilka pytań: czy to mięso się tą godzinę dusi z kurkami czy bez? W którym momencie się łączy mięso i kurki? Czy to się kurki duszą godzinę z cebulą czy mięso? Czy kurki po takim długim duszeniu nie są twarde?
Na jakie kawałki kroić tego indora? Czy to ma być coś ala gulasz czy pieczeń z sosem kurkowym (po 1,5 h gotowania to indyk się rozwala jak są za małe kawałki)? Dzięki z góry za info.
Zabieram sie za robienie tego cuda:) zachecona komentarzami i sliwkami które mam jeszcze z włoskich zapasów. Do dzieła:)
Hej! Po prostu pyszności! Na jednym razie to się na pewno nie skończy...
Dziękuję za szybką odpwiedź, jesteś kochana!! Dzisiaj gotuję kapuśniaczek i jutro napiszę co mi wyszło!! Pozdrowienia!
w skali 1 do 5, tą oceniam na 4.Godna polecenia, jeżeli ktoś lubi serki topione.
W skali 1do 5 ,ta pasta zasłużyła na 5.Moje dzieci które nie lubią majonezu,szczypiorku i wszelakich past,tą nie wiem dlaczego pochłoneły:):):):)