Robiłam już 2 razy. Bardzo dobre, szczególnie mężowi zasmakowało.Dzięki!
śmietana kwaśna, ja daję 22%..
Pierwszy raz robiłam z czerwonej (jakoś nie miałam przekonania). Pycha! Zażarłam-trudno to inaczej określić- całą sama. Dzięki!
Ja jeszcze na chwilke.
Tak sie zastanawiam czy gdyby zamrozic kawalek tego ciasta to nadawaloby sie pozniej do spozycia?
Hej:)
Ciasto wyszlo superrrrr !!!! Dzieki stokrotne za przepis :)
Mnie sie nie dopieklo. Rada dla innych - ciasto musi byc cienkie.
o tak, tak langosze są pyszne!!! Ja robie wg przepisu ze słowacji, nieco się różni, więc pozwoliłam sobie go zamieścić w swoich przepisach. Niedawno zdobyłam też "twój" przepis od węgra, ale jeszcze go nie zdążyłam wypróbować, zrobię to przy najbliższej okazji :))
Ja jednak nie jestem zwolenniczką langoszy (jak i placków ziemniaczanych) na słodko - te potrawy tylko i wyłącznie na pikantno!! :))
smerek00 absolutnie popieram, to jedyna słuszna, pieszcząca podniebienie koncepcja
Zapomniałam, że do piany dajemy kisiel, wiśniowy albo żurawinowy. SPRÓBUJCIE!!! POLECAM!!!
Pleśniak z pewnością pyszny. Ale jednak nie ma jak pleśniak mojej mamy... Oprucz dżemu pożeczkowego i jabłek, dajemy jeszcze śliwki i brzoskwinie z puszki! Cudowne połączenie smaków... Aaaaaaaa i jeszcze dzielimy ciasto kruche na 3 części i do jednej dodajemy kakao. Uwielbiam pleśniaka!!!!!! Zamieszczę przepis i zdjęcie jak upieczemy na święta.
zupka bardzo dobra, polecam...ma ciekawy smak..
Brawo Wrobelku! tyle specyjalow! chyba miesiac zejdzie aby wszystkie wyprobowac! pozdrowienia Glumanda
Kolejne moje podejście do szarlotki, tym razem baaaardzo udane. Piekłam w 175 st na środkowej półce, ostatnie 20 min na dolnej. Ciasto REWELACJA!!! Ifasiu jesteś wielka, przepis gości na stałe w moich wypiekach, polecam wszystkim:)
Witam :)
Zachecona komentarzami wlasnie skonczylam robic te pysznosci i wstawilam do lodowki. Probowalam wszystkiego w trakcie przygotowywania i najchetniej zjadlabym to nawet bez chlodzenia, zagryzajac biszkoptem ;) Dam znać czy się udalo w moim wykonaniu ;) Acha, robilam na gotowych spodach biszkoptowych, ktore wydaly mi sie bardzo samotne w szafce, wiec pod wplywem tego przepisu zorganizowalam im towarzystwo ;)
Wyszlo tak:
biszkopt
"toffi" z mleka skondensowanego
biszkopt
masa kokosowa
polewa czekoladowa
Zastanawiam sie teraz czy nie bedzie za slodkie... hmmm... jutro sie okaze.
Pozdrawiam :)
to danie zawsze kojarzy mi się z rodzinnym domem. Niedzielne śniadanie, a z kuchni dochodzi zapach smażonej cebuli. Pycha.