Ciasto zrobiłam :). Jest naprawdę pyszne ale na drugi raz podpiekę troszkę spód bo zrobił mi się lekki zakalec i masa troszkę opadła. Do masy dam też odrobinę więcej cukru. Ciasto warte polecenia :). Dziękuję Malenko za szybkie odpowiedzi i za pyszny przepis :)))
Strasznie prosta babeczka... ale jaka pyszniutka :)))) !!!
Moj tata jest wędkarzem,więc ostatnio często jadam leszcze w tej postaci.
Są przepyszne , a małych ości prawie nie czuć.
Ciesze sie, ze ciasteczka smakuja;-))) Mam nadzieje, ze wychodza rownie pyszne jak mi. Pozdrawiam i dziekuje za wszystkie kmentarze!:_)) Pozdrowienia dla eewag i Pączuszka :))
Naprawde przepyszne ciasto - do wykorzystania rowniez z innymi owocami:) Wczoraj pieklam po raz 3 - tym razem z rozmrozonymi truskawkami - naprawde rewelacja.
Ja piekłam go kilka razy i robię to w ok. 180 stopniach w piekarniku gazowym .Spróbuj raz a upieczesz częsciej.Pozdrawiam.
Zrobiłam tym razem z ananasem i jest też fantastyczne w smaku choć z brzoskwiniami lepsze.Pozdrawiam.
Wczoraj piekłam ten serniczek. Co prawda nie dodałam cytryny i orzechów (tych ostatnich nie lubię i mam na nie uczulenie), ale myślę że nie miało to wpływu na efekt końcowy. Sernik rósł jak zwariowany w tortownicy i musiałam troszkę zwiększyć temperaturę żeby nie wykipiał. Po godzinie był już pięknie zarumieniony. Zostawiłam go w piekarniku, żeby nie opadł. Gdy zajrzałam po ok. 1/2h byłam niemile zaskoczona, że niestety opadł i to bardzo. Ale zapach był niesamowicie kuszący. Odczekałam do rana z próbowaniem. I co się okazało? Prawdziwa delicja!!! Pomimo tego że tak opadł był mięciutki i wspaniale soczysty. Moi mali siostrzńcy, którzy już potrafią oceniać ciasta, zaraz po pierwszym kawałku, dołożyli następne, mówiąc - pycha. Od dzisiaj zostaje wpisany do ulubionych i z uwagi na swoją prostotę wykonania, będzie jednym z najczęściej pieczonych ciast. Wspaniały przepis. Dzięki.
P.S. Chyba że możesz mi jeszcze podpowiedzieć co zrobić aby tak nie opadał. Byłabym wdzięczna. Pozdrowienia.
Nie , ciasto podzielić na 2 równe części i na surowe kładziemy jabłka zalewamy budyniem i kładziemy 2 częśc ciasta i pieczemy.
Cześć ! Czy mam piec na termoobiegu czy nie, i czy zmienić tempetaturę pieczenia i czas jeżeli będę piekła na termoobiegu ?
Elek, bardzo dziękuję za podpowiedź :), na pewno to zrobię
pozdrawiam
siegotka
A co by sie stało, gdybym na jabłkach rozlała ugotowany budyń i dopiero na to piane z suchym budyniem ? Będzie zakalec ?
Piekłam to ciasto na termoobiegu w 170 stopniach przez 40 minut. I wydaje mi się że to ciasto dolne się nie dopiekło, a to górne za bardzo przypiekło. Może powinnam używać tylko dolnej grzałki ? Albo jakoś inaczej ?
Podobnie jak emessa duszę z pomidorami - pycha! A jeszcze lepiej smakuje nie na maśle czy oleju, a na boczku.
Witam - tak mają być surowe. Po 3 dobach moczenia w zalewie robą się miękkie