ilka76-wszystkie Twoje ciasta są warte wypróbowania i lądują w moich ulubionch,dziękuję...
Jola cieszę się że ci smakują, trudno mi powiedzieć jak długo, ostatni słoik, i to schowany głęboko jadamy w święta Bożego Narodzenia. Pozdrawiam Aneta
Bardzo dziękuę a jeśli chodzi o udanie to zapewniam, że jest naprawdę proste w wykonaniu i nie powinno być z nim kłopotów:)
Ha, Glumando, polecam rogaliki i życzę smacznego! dzięki I za miłe słowa, to jedna z tych historii, które trzeba opowiedzieć
są przepyszne!!!! robiłam racuchy drożdżowe pierwszy rtaz w zyciu i wypróbowałam ten przepis, z czego baaaaaaaardzo się cieszę, pozdrawiam
Przeczytalam Twoja historie o Wielkim Zarciu na wsi! usmialismy sie z mezem !!! Historia naprawde godna sfilmowania!! a co do rogaliczkow, narobilas mi smaka i chyba nic mnie nie uchroni, bede je musiala zrobic i zawsze pomysle przy tym o Gospodyni Ksiedza!!
Zgadzam się z karusią ,zawijaski lądują w ulubionych. Pozdrawiam Laurka
foremki na ule mozna dostac na necie , sparwdzcie na forum , napisałam stronke :) w kuchennych poradach pozdrawiam
Niestety, Pani Bożenka oprócz tego przepisu, zapisana została jedynie w pamięci, z powodu niesamowitej ilości i różnorodności jedzenia, które robiła przez 5 dni mojej pracy na wsi. W sumie nie ja powinnam jechać wtedy tam do pracy, tylko jakiś wielkożołądkowy facet, bo skorzystałby może więcej niż ja-po 5 dniach/6 posiłków dziennie nie mogłam sie ruszać!
Ale cieszę się bardzo, że smakują, ja bardzo lubię ten przepis i jesli chodzi o rogaliki krucho-drożdzowe, to innego nie szukam, dla mnie jest doskonały. Niech żyje Pani Bożenka!
ojej, to ciasto jest powalające... po jednym kawałku autentycznie kręci sie w głowie:-)
czy można te krokiety zrobic ze świeżymi grzybami?mam zamrożone obgotowane i przepuszczone przez maszynkę
witam, zrobilam dwie porcje ogóreczków, do drugiej dałam zamiast 5 łyżeczek musztardy jednrgo rodzaju, dwie łyżeczki francuskiej (z gorczycą) i trzy delikatesowej i właśnie ta druga porcja wygląda "porządniej" a smakuje baaaaaaaaaajecznie, dzieki za super przepis i pozdraiwma gorąco!
ciacho pięknie wygląda tylko zeby się udalo ...pozdrawiam
Ja używam Finlandii albo Smirnoff ale spokojnie może też być np. Wyborowa. Oczywiście nie może być żadna smakowa typu Absolut cytrynowy czy inny. Ale naprawdę polecam nalewkę bo jest pyszna.
Aha- możesz też zrobić nalewkę ze spirytusem- będzie mocniejsza, jeżeli takie wolisz:D