ciesze sie Monika ze wyszło!Basiu! ja zawsez robie to ciasto w "normalnej" duzej blaszce.Zalezy jak sie ja mierzy czy na dole czy górze. ciasta jest mało ,ale wystarczy je cieniutko rozłozyc(ugniesc paluchami ) na blaszce a ono ladnie wyrosnie:)))kiedys zrobiłam z wiekszej porcji ale nie było tak dobre bo nie nasiakło powidełkami i masa:)czasami robie bardziej "królewska" wersje z 4 plackami i wtedy robie z poltorej porcji.pozdrawiam!
Wam ogromnie się cieszę, że smakowało. Trzymałam kciuki i widać pomogło
Wam! biszkopt zawsze najlepiej piec dzień wcześniej (jest to tak zzwane odpoczywanie ciasta). Ciasto jest już w ulubionych i czeka na swpją kolejkę.
Oczywiście, że chodziło mi o sparzenie-dzięki za wyjaśnienie przy moim przepisie. Jeszcze nie miałam czasu piec, więc ok.
Inko - zrobiłam dziś kluski na obiad. I co tu dużo pisać wyszły super. To były moje drugie kluski śląskie w życi. Zrobiłam kiedyś i wyszły mi strasznie twarde i klejące co mnie zniechęciłodo ich robienia chociaż je uwielbiam. A Twoje są puszyste i mięciutkie i zrobię jeszcze nie raz. Dzięki za tak wspaniały przepis. Pozdrawiam:)))
Kiedyś koleżanka przyniosła do pracy te kluseczki a ja pomyślałam, że nieźle musiała się dziewczyna napracować. Strasznie się myliłam. Kluseczki robi się szybko i smakują wspaniale. Same ziemniaczki i mąka a niesamowicie się trzymają. Następne w kolejce kluski ze śliwkami :). Dziękuję za super przepis, bardzo czytelnie napisany i pokazany i pozdrawiam serdecznie :)
To jest super! Bomba! Zatkało mnie i brak mi słów!
Sunny ja robiłam ciasto Ilki "na raty" tzn jednego dnia upiekłam biszkopt, a następnego resztę. Polecam zrób tak samo będziesz zadowolona.
W przyszłą sobotę będę piekła Twoje ciacho, dam znać jak wyszło, czy blaszka 25/40 nie będzie za duża ? (jakoś mało kto pisze o rozmiarach blachy, ja zresztą też hahaha, jakoś zawsze się zapomni), pozdrawiam.
;) dziękuję za odpowiedzi - ciasto napewno zrobię, ale jeszcze nie wiem kiedy. ;)
No nareszcie nadchodzi pora na Twoje ciasto Ifasiu, w przyszłą sobotę, dam znać jak mi wyszło i oczywiście będzie zdjęcie, myślę, że blaszka 25/40 będzie dobra?, pozdrawiam.
Jak zwykle podałaś proste ale smaczne danie na czasie. Dzięki za przepis, już wylądował w moich ulubionych.
Zobaczymy za tydzień jak mnie ono wyjdzie, będę go robiła w blaszce 25/40 - chyba nie za duża? dam znać jak wyjdzie, pozdrawiam.
Ilka brakuje mi słów uznania dla Ciebie. Blaszka (duża) poszła cała, nie został nawet okruszek. Dziękuję za wspaniały przepis. Pozdrawiam.
A propo wafelków o których pisze Sunny rozpływają się w cieście, dają wspaniały posmak. Moi próbowali zgadywać co to jest byli blisko ale i tak nikt nie zgadł.
Inko 21! Czy warzywka zamiast na parze mozna ugotowac w garnku?