Też stosowałam taką metodę u dziecka 5 letniego. Różnica tylko była taka, że ziemniaki obrałam, ugotowałam i ubiłam. Następnie bezpośrednio obłożyłam nimi szyję dziecka. I DZIAŁA!!!
Ł-oznacza dużą łyżkę
ł-oznacza małą łyżeczkę
Zdecydowanie nie jest to potrawa moich marzen, ale Mily sobie zażyczyl. Fasola namoczona, sprobujemy jutro.
Kanapka, tost oczywiście na ciepło.
To prawie dokładnie moje śniadanie dzisiejsze. Prawie, bo bez chleba i z serem z plesnia.
Pycha.
Uwielbiam też amerykańską wersje w postaci tosta złożonego, a pomiędzy szynka parmenska, bekon, ser pleśniowy i musem jabłkowy. Podchodzilam jak do jeża, ale połączenie okazało się rewelacyjne. Tylko mus zastapilam owocem, zdecydowanie bardziej pasuje gruszka
O, świeże figi do szynki - to mój smak! :)
Gruszkę daje taka jaka mam w domu nie patrząc na gatunek a czasami jesli miałam to dawałam świeże figi z nimi tez smakuje wybornie polecam
Słyszałam o tym połączeniu smakowym. Jak dotąd nie wypróbowałam. Czy gruszka może być dowolnego gatunku, czy zauważyłaś, że z konkretną odmianą smakuje lepiej?
Na pewno! Podwajam proporcje, z połowy zamierzam zrobić zwyczajne mielone dla dzieciaków, a dla nas wiadomo :)
cieszę się, że ten przepis zainspirował. Mam nadzieje, że będzie smakować :)
Troszkę po swojemu robię, ale chciałam Ci napisać, że mielone już kupione, a cebulka na patelni właśnie się szkli. Masę przygotuję za godzinkę, a jutro wszystko dokończę :)
Aż takich boskich wyprzedaży to ja nie widuję, ale może po złych sklepach chadzam. A pojadłabym jakichś dobrych belgijskich czekoladek albo kupiłabym jakąś dobrą herbatę earl grey od Harrodsa :D A tu same zające i wafle w czekoladzie lub bez ;)
Zawsze jest okazja pojesc czegoś dobrego w normalnej cenie. Po Bożym Narodzeniu, za 1/3 ceny kupowalismy europejskie ciasteczka w czekoladzie, metalowym pudełku. Pycha. Ale pełnej ceny bym nie dała nigdy.
Kiedyś się krzywiłam na tego typu wyprzedaże, teraz się przyzwyczaiłam. W każdym razie narzuty są mega duże, skoro potrafią produkty, jak jak w ciuchach, o ponad połowę przecenić...
W Stanach też często wyprzedaż lindta jest, bo strasznie drogie. No i chyba po Hersheyu, mimo wszystko trudno europejskie smaki uznać za warte tak wysokiej ceny.
Ostatnio przed samymi świętami była wyprzedaż czekoladek bożonarodzeniowych