You are here: / / Comments received by the user Wkn

Comments received by the user Wkn

Rzymianka

(2011-09-02 21:24)

Przygotowując te kotlety masło układam wzdłuż rozbitego fileta i zwijam je na kształt wrzeciona. To sposób " profesjonalny", w wersji uproszczonej mielę filety i "polędwiczki" na średnim sitku maszynki do mielenia mięsa, dobrze wyrabiam z odrobiną zimnej wody, solą i pieprzem. Dzielę mięso na równe porcje, z każdej robię "placuszek",nadziewam  zmrożonym masłem i formuję kształt wrzeciona, reszta jak w Twoim przepisie. Kotlety są  jednakowe i nie ma problemu z "resztkami". Domowi  "zjadacze" kotletów nie widzą różnicy.

Fot. Wkn, Bułki pszenne
Bułki pszenne
151k
858
66
Wkn
Wkn

(2011-09-02 14:15)

Jeśli masz na myśli bagietki "puchate" w środku, to raczej nie, choć co kto lubi :) Moim zdaniem najlepszym przeznaczeniem tych bułeczek na drożdżach są kanapki :)

sylvija

(2011-09-02 14:09)

mam pytanie - czy bułki z tego przepisu uformowane w odpowiedni kształ będa nadawać się jako bagietki do robienia zapiekanek? pozdrawiam

kasnik

(2011-09-02 12:29)

Mój synuś (wielki fan lego) byłby zachwycony:)

emocja

(2011-08-31 21:28)

 pycha, pycha i jeszcze raz pycha :) Dziękuję za przepis 

Wkn

(2011-08-31 21:06)

Tylko zapakuj w przezroczystą folię spożywczą, żeby nie wyschły :)

reni_pi

(2011-08-31 20:26)

Wkn serdecznie dziękuję za szybką odpowiedź.Zrobie je przed południem i nie włożę do lodówki.Pozdrawiam

Wkn

(2011-08-31 20:24)

Witaj ponownie,

zacznę od końca: mój zakwas czasem jest nieruchawy i nie jestem w stanie nabrać czubatych łyżek - muszę dobrać dodatkową trzecią łyżkę zakwasu. Innym razem po wyjęciu z lodówki, zamieszaniu i pozostawieniu przez kilka godzin w temperaturze pokojowej zaczyna pracować i mogę bez problemu nabrać łyżkę z czubkiem. Sporo zależy od rodzaju mąki i tak naprawdę nie wiem, czego jeszcze - nie jestem zbyt doświadczona w pieczeniu chlebów :)

Surowe ciasto chlebowe mieszam w maszynie, w wysokiem misie z dużym metalowym hakiem. Konsystencję zawsze staram się utrzymać na wymaganym poziomie leistości i kleistości - ze zwartego nieklejącego się ciasta wychodzi z tego przepisu mniej smaczny chleb. Przepisów na ręcznie formowane bochny wyrastające w koszach jeszcze nie opracowałam, a skoro nie mam doświadczenia, nie będę się wymądrzać :)

I na koniec - tak, trzytygodniowy zakwas uzyskiwany z zaczynów powinien być już gotowy, aby podjąć próbę uniesienia foremkowego chleba np. z tego przepisu:

http://www.wielkiezarcie.com/recipe70264.html

lub z tego (tylko zmniejsz o połowę ilośc składników, chyba że chcesz upiec dwa olbrzymie bochenki) http://www.wielkiezarcie.com/recipe69267.html

Ze względu na to, że zakwas jeszcze nie jest bardzo dojrzały, być może będzie potrzebny dłuższy czas wyrastania surowego chleba już w foremkach.

No to co? Powodzenia! :)

Wkn

(2011-08-31 20:00)

Tak, wiozłam je zaraz po wystudzeniu - na zimno są bardzo smaczne, ale z lodówki już bym ich nie podała. Temperatura pokojowa jest w sam raz :)

reni_pi

(2011-08-31 19:52)

Rozumiem że można je podawać na zimno?Skoro wiozłaś do znajomych...Przepis bardzo mi sie podoba ,chętnie bym skorzystała jeśli można robić go wcześniej bo jakoś nie wyrabiam się z przepisami robionymi w ostatniej chwili.Pozdrawiam

lenka32

(2011-08-31 17:57)

Wkn, czy zakwas 3-tygodniowy jest już wystarczaąco silny by uzyć 2 łyżek do chleba? 

 Acha, gdy piekłam po raz drugi, do tych 6 łyżek odłożonych oprócz  mąki musiałam dodać jeszcze trochę wody i nie mówię już tu o zaczynie, bo ten zrobiłam  tak jak wyżej, ale o cieście chlebowym. Do zaczynu dodałam mąkę ( tym razem żytnią 260g, a mąki pszennej wrocławskiej dałam tylko 160g, oraz sól olej i cukier). I musiałam dodać trochę wody na wyczucie, bo było za gęste, chyba, że tak ma być, teraz miksowałam mikserem, a chciałabym normalnie wyrabiać ręką i utworzyć prawdziwy sklepowy kształt chleba. Chleb był pyszny , tylko trochę jescze dla mnie za kwaśny i na dole obok skórki jakby za wilgotny, może trochę zakalcowaty, pewnie za dużo tej wody. 

 I nie wiem jak to robisz, że Twoje łyżki są czubate. Zakwas, czyli rozmoczona mąka, po staniu w lodówce jako rozwarstwione coś, na dole mąka u góry woda, po zmieszaniu i ewentualnym obudzeniu ( stanie w pokojowej temperaturze i ewentualnie dokarmienie łyzką mąki) jest nadal płynna masą. Chyba nie da się tej płynnej masy nałożyć na łyżkę z czubkiem? Chyba że nie będe tygo mieszać, tylko ostrożnie nałożę na łyżkę samą mąkę ze słoika z zakwasem.

Rzymianka

(2011-08-31 13:27)

Moja ulubiona zupa sezonowa, dotąd bez kaszy /zupa kurkowa/, teraz muszę wypróbować z kaszą. Drobno usiekany koperek doda jej smaku.

Fot. Wkn, Pyzy z nadzieniem
Pyzy z nadzieniem
195k
1.3k
107
Wkn
lobuzka

(2011-08-30 09:02)

Równiez takie pyzy goszczą u nas w domu, tylko nadzienie przeważnie serowe( z sosem pieczarkowym) lub mięsne. Gorąco polecam. Pycha!!

Wkn

(2011-08-30 08:15)

Aniula27, mąkę arachidową zawsze kupuję w dużych sklepach sieci Zatoka (czasem jest, czasem nie ma, ale zwykle co którą dostawę rzucają ten rodzaj mąki na dział ze zdrową żywnością). Myślę, że jest też do dostania w sieci Bomi. W supermarketach typu Tesco, Auchan itp. nigdy nie widziałam.

joannaantoni

(2011-08-30 07:08)

Chciałam zjeść je z monitorem, ale nie dało się. Paluchy wyglądają  b.b.b.apetycznie.

Most active

  • Recipes: 67
  • Articles: 0
  • Movies: 0
  • Galleries: 1
  • Recipes: 24
  • Articles: 0
  • Movies: 0
  • Galleries: 7
  • Recipes: 85
  • Articles: 0
  • Movies: 0
  • Galleries: 0
  • Recipes: 29
  • Articles: 5
  • Movies: 0
  • Galleries: 0
  • Recipes: 274
  • Articles: 7
  • Movies: 0
  • Galleries: 0
  • Recipes: 10
  • Articles: 0
  • Movies: 0
  • Galleries: 0
The rules on cookies
As part of our website we use cookies to provide you with services at the highest level. Using the site without changing the settings for cookies is that they will be included in your terminal device. You can change the settings for cookies at any time. More details in our" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Close