I jeszcze jedno pyanie: czy mieszać mikserem czy lepiej łyżką?
Bardzo bym chciała upiec to ciasto, ale jeszcze nigdy nie piekłam sernika... stąd mam kilka pytań, bo chciałabym aby ciasto się udało: 1) czy to ma być ser twarogowy mielony? 2) czy nie trzeba dać proszku do pieczenia? 3) Czy zamiast ekstraktu z wanilii (nie wiem czy u siebie dostanę) moge użyć olejku lub cukru waniliowego, jeśli tak to ile? Przepraszam za takie pytania, ale dopiero zaczynam przygodę z pieczeniem, a mam przeczucie, że to ciasto jest bardzo pyszne.
Piekłam już kilka ciast Pani autorstwa , wszystkie jak dotąd były pyszne, robiły furorę w moim domu i oczywiście ten sernik będzie następny w najbliższy weekend pozdrawiam serdecznie i dziękuje za tak wspaniałe przepisy
Kolejny super przepis i to napewno nie tylko z wyglądu-można go jeść już oczami,myślę,że równie bosko smakuje.Patrząc na zdjęcie wiadomo było czyjego autorstwa jest ten przepis.Pozdrawiam.Bogusia.
Ja po przeczytaniu wcześniejszych komentarzy dodałam do masy 3 łyżki mleka skondensowanego i moje toffi było dobre .
Też się zastanawiam nad tą masą krówkową (puszka z firmy Gostyń), bo wydawała mi się bardzo gęsta,i dałam odrobinę śmietany aby swobodnie spadała z łyżeczki. Nie mam pojęcia daleczgo tak opadło. Ale i tak mimo tego jest super. Zrobiłam fotkę więc w najbliższym czasie postaram się wkleić. Dzięki za przepis!
Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję.
Anulkas, ja używam masy tofii z puszki i jest ona baaaaaaardzo gęsta, dlatego dodaję kilka łyżek śmietanki, abym mogła swobodnie nabierac łyżką i nakładac. Może Twoja masa toffi nie jest aż tak gęsta jak moja i dlatego wyciekła?
Właśnie mam okazję jeść to cudo w wykonaniu Anulkas :)))))))))))))))))
Czegoś tak pysznego nie jadłam jeszcze nigdy :))))
Myślę, że jak trafię do nieba, to tam wszystko tak będzie smakować :)))
Ufff chłodzenie pomogło!! W prawdzie toffi opadło mi na sam dół i wycieka, ale mimo to serniczek jest bardzo dobry!
O rany, mój serniczek chyba się nie udał :( Mam nadzieje że chłodzenie w lodówce pomoże, bo jak narazie boję się odpiąć boki tortownicy, mam wrażenie że jak to zrobie to serniczek się rozpadnie ;(
A może tak ma być i tylko niepotrzebnie panikuje ?????
Pyszne, delikatne.. polecam gorąco:)
Żółtek na pewno się nie ubija z cukrem a jedynie miesza, ale dokładnie, z pozostałymi składnikami. Ja to robię po prostu trzepaczką rózgową.
Krysiu, chcę się tylko upewnić - czy żółtek na pewno nie uciera się z cukrem tylko miesza z podanymi składnikami?
Krystyno to już kolejny rewelacyjny przepis z Twojej kolekcji z którego korzystam.