Wszystko zależy od piekarnika. Ja piekłam dzisięć minut w temp. 180 stopni z włączonym termoobiegiem i w zupełności tyle wystarcza (w oryginale jest 7-8 minut). Ciasto jest na grubość mniej więcej takie jak na roladę biszkoptową. Ciasto nie powinno się spiec, bo będzie wtedy suche.
Jakoś mam wąty co do czasu pieczenia, czy rzeczywiście piecze się tylko 10 min?
Chyba że ciasto jest bardzo cieniutkie.
Mak suchy, tylko zmielony. Ja zmieliłam bardzo dokładnie, ale nie musi być aż tak miałki.
Nie wytrzymuję i robię, Krystyno, czy mak ma być zmielony ugotowany, czy suchy?
Bo ja ogólnie zaznaczyłam, jako: ciasta. Teraz kliknełam dodatkowo również jako tort
szkoda , że dopiero teraz ten przepis bo upiekłabym na dziś , ale nic straconego zrobię na następny weekend
Kochana, umieść go proszę w "tortac", bo wrzuciłam go do ulubionych i za nic nie mogłam potem znaleźć, aż okazało sie, że wprawdzie "tort" ale w grupie tej nie figuruje...z góry dziękuję.
Ależ ciacho Krystyno911 jesteś niesamowita z tymi ciastami. Muszę Carycę zrobić bo mi ślinka cieknie
Sernik jest pyszny. Goscil na swiatecznym stole i wszystkim smakowal.
i dzieiejszy. Kolor ma bardziej intensywny, bo i mango było pięknie żółte, słoneczne
bardzo dziękuję za opd.-w takim razie i ja zrobię podobnie.
pozdrawiam
Agnieszko, jak damy mak mielony to wtedy ciasto jest takie bardziej lekkie. Ja użyłam do tego ciasta, takiej gotowej masy makowej z puszki (Bakalland). Tej doprawionej i kleistej. Ciasto jest wtedy cięższe, ale bardzo smaczne
Krysiu,jesteś wspaniała,mam prawie wszystkie Twoje przepisy w ulubionych-tylko kiedy ja to wszystko wypróbuję......![]()
Ale mam jedno pytanko do tego ciacha-otóż-masa z puszki jest już doprawiona i kleista(mak zmielony,miód,itp),a gotowy mak mielony w torebkach jest po prostu sypki.Czy to nie sprawia różnicy czego użyję?A może ja po prostu domyśliłam się innej masy makowej,niż Ty masz na myśli-może takiej po prostu nie widziałam w sklepie jeszcze.Wyjaśnij mi proszę -następnym razem będę się rozglądać wnikliwiej po półkach![]()
buziaki!
To ciacho jest po prostu BOSKIE!!! Delikatne i rozpływa się w ustach.
Użyłam gotowej masy z puszki i było rewelacyjne :))
Ja również upiekłam to ciasto na święta. Wszystkim bardzo smakowało. Wśród moich gości jest
jeden znawca makowców , który również pochwalił mój wypiek. Teraz w styczniu syn kończy 18 lat i znółw będę piekła makowca z tego przepisu.Pozdrawiam.