Cieszę się niezmiernie,że ciasto smakuje :) Zmartwiły mnie tylko trochę budyniowe grudki w Twoim kremie, mecenasandy. Może zbyt szybko połączyłaś budyń z kremówką? Bo (jak to przy łączeniu 2-óch mas o różnej konzystencji) trzeba to robić z wyczuciem... Mam nadzieję,że jeszcze do niego wrócisz i wyjdzie jeszcze lepsze :) Również pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :*
Zdjęcia ciasta niestety nie posiadam,a co do wielkości herbatników to prawdę mówiąc nie wiem... Jakoś nigdy nie sprawdzałam ich gramatury... Chodzi po prostu o te większe paczki herbatników "be-be". Jak tylko będę w sklepie zerknę na ich wagę i uzupełnię przepis.
Nie ale jezeli ser sie za wczesnie przyrumieni to nalezy przykryc
Dziękuje za odpowiedź
ok rozumiem, po prostu bardzo lubię tą książeczke :-)
po prostu to ciasto jest troszeczkę twardsze od biszkoptu, chociaż smak ma ekstra.... Na biszkopcie będzie chyba trochę bardziej miękkie, co nie znaczy, że na podanym cieście wychodzi kamień, nie..broń Boże, spokojnie można kroić łyżeczką (mam tu na myśli krojenie ciasta już na talerzyku). Polecam wypróbować obydiwe wersje.. ja na razie wypróbowałam oryginalną, czyli z przepisu podanego przez siostrę Anastazję. Pozdrawiam i życzę smacznego:-)
Kobieto, Ty to masz talent:) Właśnie podziwiam Twoje przepisy i jestem pełna uznania, również dla artyzmu!! Pozdrawiam serdecznie:)
Bardzo się cieszę
, że smakowało Ci awonli- będę robiła ciacho na święta,
więc jak zrobię zdjęcie, to dodam do przepisu fotkę- dzięki za komentarz!!!!
Twoje zdjęcie bardzo dokładnie odzwierciedla wyraz tego ciacha(no może z
czerwoną galaretką byłoby lepsze, ale tylko wizualnie)
dzięki za odpowiedź, wypróbuje na Wielkanoc pozdrawiam dankarz
Zrobiłam dziś na obiad z połowy porcji i muszę powiedzieć, że bardzo nam smakowały. Aha dodałam troszeczkę cebulki drobniutko posiekanej. Dziękuję i pozdrawiam:)))))
Oliwia, piekne fotki az mi slinka poleciala hihih
robilam je tydz temu ale co mi tam znow zrobie w ten weekend,
to jedyne ciasta w miare dietetyczne jakie mi smakuja. Lubie je robic, daja duzo mozliwosci tworczych ;)
moza stworzyc wlasna wersje, dzielic, mnozyc, wymyslac rozne dodatki i za kazdym razem sa wysmienite.
Pozdrawiam moich lasuchow
Udało się!!! Nie jest największa, ale nie ma zakalca. Bardzo smaczna.
ciekawy przepis na masę , dodam do ulubionych . pozdrawiam
Jednak skończyłam masę już dzisiaj, wyszła mi żadka jak na krem i trochę mniej jej wyszło, niż na fotkach, ale jest bardzo smaczna. Mam nadzieję, że w lodówce zesztywnieje :)
Ja tych roladek nie zawijam. Piekę je razem na jednej blaszce. Tylko trzeba uważać,żeby się nie skleiły razem. Może więc lepiej je zawinąć. Pozdrawiam .Kaśka