Naliczanie opłat za śmieci wg zużycia wody lub metrażu to największa głupota .Co ma wspólnego zużycie wody ze śmieciami? Raczej a nawet napewno nic.Przykład - mamy bardzo gorące lato bieżemy kąpiel względnie prysznic nawet 3 razy na dzień.Kilka osób i zużycie wody rośnie .Nie wiedziałam, że pot to śmieć który produkujemy myjąc się.Metraż , metraż produkuje śmieci czy człowiek ? Dla mnie to wszystko to paranoja.
Niezły artykuł, ale z niecierpliwością czekam na części następne, które być może ułatwią mi segregację :) Moze dowiem się czegoś o czym nie wiem.
Piękne Ci wyszły te imprezowe kurczaki, Bogdziu! Dzięki za komentarz, bardzo się cieszę, że smakowało :)
Bardzo smaczne kąski kurczaka, wszyscy się zajadali, aż miło
, więc będzie często gościł u mnie na imprezach. Szczerze polecam
Sernik podczas pieczenia pięknie wyrósł, ale potem niestety dość opadł.
Ale w smaku BARDZO DOBRY !!!
Przepięknie wygląda. Wypróbujemy :)
Jaki fajny piegusek;))
Bardzo się cieszę, że smaku i... dzięki za komentarze :)
Wypraktykowałm olejek eukaliptusowy na plamy z tłuszczu. Działa. Używałam na plamy świeże i " stare". Świeże plamy zeszły po pierwszym uzyciu, natomiast " stare" zeszły po dwukrotnym praniu.
Dziękuję . Dodam, że olej kupiłam w aptece, nie dostałam w pobliskich sklepach.
zrobione i zaliczone; polecam innym; to mój debiut zarówno z taką kasza, jak i kurkami
kurki wyszły idealne;ęnad kaszą muszę popracować-może następnym razem dam jednak 1 szklanką kaszy i przez to będzie bardziej sypka; przepis zapisany w ulubionych-będę do niego wracać
anik_p, Twoja wersja wydaje się być równie zachęcająca! Zbliżają się urodziny babci i zastanawiam się właśnie czy wybrać cytrynowca, kawowca, czy może spróbować upiec tort miętowy na ciemnym biszkopcie :)
Bahusie, piwo było na pewno, tylko żeśmy w innym kierunku popełzli :) Jakoś zapach smażonych kiełbach i duszonej kapusty mieszający się z aromatem pieczonych gofrów do mnie nie przemawia :D
Anrubi - afrykańskie akcenty bywały już na Dominiku, ale rzeczywiście chyba nie aż tak wyeksponowane jak w tym roku :)
Czekam teraz z ciekawością na jarmark bożonarodzeniowy, licząc nie tyle na owoce w "jakbyczekoladzie" co na kolejną ekspozycję świąteczną towarzyszącą straganowej sprzedaży (i oczywiście nie mam tu na myśli biednych reniferków i elfic w zielonych kaloszkach)
ciasto pyszne...w moich domowych zbiorach gości już również od dawna pod nazwą "cytrynka":) z tą różnicą tylko, że budyń robię z: wody z sokiem cytryny i budyniu cytrynowego, a kremówkę ubijam i zamiast zagęstnika dodaję tężejącą galaretkę cytrynową. Na wierzch ciasta układam jeszcze herbatniki i polewam lukrem. Tak czy owak każda wersja tego ciasta jest warta grzechu...
Dziękuję za relację. Afrykańskie akcenty to chyba nowość na jarmarku, choć może się mylę. Tak czy inaczej 'gliniana kura' rządzi :)
Dziś zrobiłam własne batoniki musli . Baza to płatki górskie i ryż preparowany a dodatki żurawina i rodzynki .Smakują przepysznie. Podziękowania dla autorki .Pozdrawiam