zapowiada się ciekawie, chyba przyrządzę ja do obiadu. Napiszę czy smakowała!
Z przepisem jest wszystko w porząeczku. Dziś robiłam pierwszy raz dokładnie według przepisu i już niestety tylko okruszki zostały, mniam mniam.Ciach wyrosło, pękło, ale nie opadło. Polecam.
nie wiem dlaczego,ale ciasto wogóle mi się nie chciało połączyć było cały czas sypkie i dodałam trochę śmietany.
Pyszne te naleśniki!!!! Ja do ciasta dodałam starte jabłka i naprawdę wyszły pycha!!!!!!!!!!!!!!!!!!
O rany ----tyle opini, żebym miała utyć hahahahah to je zrobię
Ale numer za ta babka. Ciesze sie, ze sa komentarze,bo mialam na wszelki wypadek plan B (spodziewajac sie ze nie wyjdzie!). Dolaczam do grona tych, ktorzy zrobili dokladnie to co nakazuje przepis (naprawde sie staralam i nie zagladnelam do niej ani razu!) i co? Nie wyszlo- a raczej zakalec wyszedl. Chyba cos jednak jest nie tak z tym przepisem, skoro tylu osobom nie wyszlo...A autorka ma moze jakies doswiadczenia czy rady?... Pozdrawiam i chcialabym kiedys ja porzadnie upiec...
Sałatka bardzo dobra, a najlepsza po 2 dniach. Gorąco polecam.
PYCHOTKA, pizza wszystkim domownikom smakowała!!!-rewelka!
Szukałam jakiegoś przepisu na piernik, który by nie wyglądał jak ciasto kakaowe+przyprawa z torebki - dotychczas tylko takie piekłam. Znalazłam ten przepis, zobaczyłam ze miał dużo pozytywnych komentarzy to stwierdziłam ze sie odważę i upiekę. No i piernik wyszedł po prostu rewelacyjny, mokry, aromatyczny. Mój narzeczony i jego brat sie robili wyścigi kto zje kolejny kawałek. Musiałam pilnować żeby pierniczek wytrzymał cale święta :)
Już po raz drugi piekłam pierniczki z tego przepisu i tak jak w zeszłym roku były przepyszne. Pozdrawiam!
Aha, ktos pytał , ile wychodzi - ok 30 nabieranych łyżeczką "z czubem".
Pyszne wyszły, naprawdę, choć ciepłe wydają się lekko suchawe w środku, tzn brakuje mi tego wnętrza z Rafaello. Obleję czekoladą, zobaczymy co dalej:) I czy będzie co oblewać:)
Pycha! wspaniałe i wytworne:)
no cóż i ja dołączam do grona przegranych. Babka pięknie wyrosła, ale po wystudzeniu okazało się,że mam zakalca. Przyznać muszę,że nawet jest on dość smakowity. nie wiem czy warto próbować jeszcze raz. Pozdrawiam :-)