Ależ Borgia kochana -ja się z Tobą zgadzam
chodzi mi tylko o to że pelati to nie nazwa odmiany,ale gotowego włoskiego produktu.Serdecznie pozdrawiam-(ps. i nawet nie masz pojęcia jak bardzo liczę się z Twoim zdaniem...)
Przepraszam ale tym razem ja powiem,że niedokładnie-gatunek podłużnych włoskich pomidorów (bardzo mięsistych i aromatycznych,o jakich tu wspomniano)nazywa się San Marzano.-Jest to rzeczywiście najlepszy gatunek pomidorów do tego celu.Natomiast ,,pelati''świadczy o tym,że owe pomidorki są właśnie odskórkowane-pozdrawiam
To pomidory bez skórki.
Co to są pomidory pelati?
Robię je już od kilku lat i nie wiedziałam że tak się nazywają :) ja zapiekam na nich plasterek szynki z serem a na koniec polewam ketchupem. Mój mąż je uwielbia :)
Sernik naprawdę pycha! smaczny i prosty w przygotowaniu. Ja również troszkę zmieniłam przepis na ciasto, dodałam żółtko, więcej śmietany i kakao, dzięki temu ciasto było lepsze :)
Proponuję w ramach urozmaicenia polać donaty (czy też inaczej oponki) różowym lukrem. Wystarczy utrzeć 1 szkalnkę cukru pudru i kilka (powiedzmy,że 3) łyżki soku wiśniowego lub z buraka. Na to jeszcze kolorowa posypka- taka ze sklepu. Wyglądają pięknie! A że są pyszne to nawet nie będę wspominać, bo te komentarze powyżej mówią same za siebie :D
hej, chciałabym jednak uzyskać jakieś info na temat proporcji; nie potrafię niestety tak "na oko"
Ależ nic prostszego! Wystarczy przechowywać je w szczelnym pojemniku albo worku foliowym. Należy tylko pamiętać, żeby nie wkładać do pojemnika z pierniczkami cząstek jabłek ani cytrusów, ponieważ uzyskamy odwrotny efekt - pierniczki wchłoną wilgoć z owoców i zmiękną.
Trzymać w szczelnie zamknietym pojemniku.
Zgodnie z obietnicą zrobiłam. Coż mogę powiedzieć???? Są bosssssssskie!!! Podałam z ananasowym sosem do naleśników (przepis wklepałam tu kiedyś gdyby ktoś był zainteresowany ;)) i rodzinka nie mogła się nachwalić!!! Nawet ja nie mogłam im się oprzeć, chociaż od wczoraj jestem na diecie :P
Już wiem co zrobię dzisiaj na śniadanie :)
Po raz pierwszy udaly mi sie de volaille. Byly pyszne. Pozdrawiam.
Niebo w gebie!
Pyszniutkie poprostu :)