właśnie robię... półprodukty wyglądają zachęcająco, więc jest szansa, że będzie pysznie!! Dam znać!!
Ciasto przepyszne. Wlasnie zajada sie nim cala rodzinka. Dziekuje za przepis. Pozdrawiam
Właśnie dzisiaj zrobiłam poraz pierwszy cokolwiek z ciasta drożdżowego. No i muszę przyznać że wyszło pyszne. Pączusie są mięciutkie a skórka chrupiąca. Wyrabianie ciasta nie jest aż takie pracochłonne, tylko to czekanie aż ciasto urośnie (1,5h) ale warto było. Sugerując się opiniami dałam więcej mąki i mniej masła, a za radą teściowej dodałam kieliszek spirytusu również do smalcu żeby nie nasiąkały tłuszczem. Wyszło mi 24 pączusie, jedne mniejsze drugie większe, troszkę za bardzo przypiekłam ale i tak są pyszne![]()
Ciasteczka rewelacyjne, znikają w ekspresowym tempie. Łatwe, szybkie i tanie :)
bardzo smakowało! dziekuję za przepis
bardzo dobre :)
Pyszny, puszysty i błyskawiczny. Pycha.
Pyszny, puszysty, niedrogi i błyskawiczny. Pięknie urósł, robilam w dużej prostokątnej blaszce. Polalam polewą czekoladową. Wchodzi na stałe do ulubionych ciast.
Ciasto przepyszne ! Super miękkie ! Jednym słowem niebo w gębie :)
Jak dla mnie REWELACJA - mało pracy a smak i wygląd SUPER - zrobiłam na urodziny synka (miał wielką radość z kruszenia ciastek a ma 2 latka) i wszyscy się zachwycali.
Dziś mam dzień na Twoje przepisy, gdy się piekł pienik robiłam sałatkę. Pychotka, niesamowicie oryginalna, pyszna. Będę robiła regulanie i sprzedam przepis koleżance która jest fanką awokado!!
Właśnie zrobiłam piernik, M a t k o !!!!!!!!!!!! Jaki pyszny!!!!!!!!!!! Zajadamy się na maksa!!!! Nie wiem czy do jutra coś zostanie. Dziękuję!!! CUDO
właśnie przymierzam sie do tego pomysłowego przepisu :D tylko mam pytanie jaka smietane mam użyc i ile ?:) Pozdrawiam , pochwale sie jak zrobie :D
Witam.Przepis super tylko już teraz wiem ,że trzeba od razu z 3 porcji ciacho rozrabiać :)Naprawdę szybciutko znikają.
Witam.Ja też pierwszy raz piekłam piernikową chatynkę.Oczywiście wcześniej sporo czasu spędziłam na czytaniu rad WŻ-towiczek i oglądaniu zdjęć wcześniej robionych domków.Skorzystałam z niektórych pomysłów i mam nadzieję,że strona ta właśnie po to powstała i nikt się nie będzie gniewał ,że to i owo ,,zgapiłyśmy''Tak oto wyszły moje chatki.Zresztą to,że jednak upiekłyśmy chatki to duża zasługa mojej 7-latki,która spytała,,my mamusiu nie damy rady?!!!,,
Myślę ,że radę dałyśmy he,he.Pozdrawiamy Wszystkich,którzy mimo lęku że to trudne -próbują. Dziękuję za pomysł i przepis.