Te racuszki na stałe zagościły w mojej kuchni, czasem smażę też dzieciom w pracy. Proste i pyszniutkie, jak nie mam pomysłu na obiadek to mamy racuchy
piopio@ Odpowiem Ci jako facet. Drożdże- na torebce masz napisane jakiej ilości "normalnych" drożdż ta torebka odpowiada, chyba 25g.
To nie apteka i różnica 50-100g wynikająca z pojemności szklanki nie ma aż takiego znaczenia.
Przy suchych drożdżach mieszasz wszystko razem na konsystencje jogurtu i pozostawiasz, aż podwoi ciasto swoją objętość.
Dodanie 1-2 łyżek octu lub innego alkoholu spowoduje, że wchłoną mniej tłuszczu, pod warunkiem, że nie będziesz smażył na zbyt małym ogniu..
Dodałem też torebę cukru waniliowego i trochę cynamonu, ale dałem połowę cukru.
Przepraszam autorkę za te wariacje, ale zapewniam, że były na temat. Bez szkieletu bym nie ruszył. dziękuję i pozdrawiam.
dzien dobry.mam kilka pytan odnosnie tego przepisu.jestem facetem dla ktorego szczyt gotowania to "zurek z torebki"przyszla mi taka ochota na racuchy,tylko ze mam pewien problem ze zrozumieniem przepisu (naprawde jestem noga w gotowaniu) a wiec jesli chodzi o "szklanki "to chcialbym wiedziec jakij pojemnosci tzn.200/250 ml.Co do drozdzy mam drozdze chemiczne (11 g w saszetce) w proszku .Czy moga byc?i jaka ilosc? I ostatnie pytanie -pozostawic w cieple az do wyrosniecia ??? to znaczy jak dlugo ? Dziekuje za odpowiec i przepraszam za laickie pytania.pozdrawiam
Racuszki pyszne :) Wruciłam do masy potarte jabłko i wyszły całkiem całkiem....tylko troszke tłuste...może faktycznie alkohol cfoś by pomógł? Pozdrawiam
Aż tak bardzo głęboki to nie mógł byc, z tej prostej przyczyny że smażyłam na najzwyklejszej patelni. Co prawda, mało też go nie było, ale na pewno racuchy nie pływały w nim. Ja robię troszeczkę inne proporcje ale przecież najważniejsza jest idea.
Krystyna 911. Twoje racuchy (foty 2008-o9-23) wyglądają inaczej jak reszta. Z pewnością piekłaś w głębokim tłuszczu.
Czy jeszcze jakieś różnice w stosunku do przepisu? :)
pyszności - tylko szkoda, że ciasta drożdżowe tak ciężko się wyrabia :-)
Prawdziwa rewelacja! Sprawdziły się w moim domu juz wielokrotnie i zawsze.... pogoda na talerzu
no i ja popelnilam!Wkroilam trzy jablka, pyszne wyszly. Nieza tluste i pieknie wyrosly!
no i ja popelnilam!Wkroilam trzy jablka, pysznne
normalnie jestem w szoku!! przepis odwiedziło 163 117 osób, mam 193 komentarze i u 719 osób jest w ulubionych!!! Każdy kucharz rósłby z dumy jak na drożdżach. Jeszce raz dzieuję Wam serdecznie za takie miłe komentarze i uznanie-pozdrawiam serdecznie
Racuchy super :) Nawet ja takie "antytalencie drożdżowe" dałam radę i wyszły po prostu rewelacja, pięknie wyrosły i szybko znikały ;)
Tylko chyba następnym razem muszę zwiększyć ilość składników - dal mojej 3 osobowej rodzinki było tak prawie, ale mogłoby być więcej.
Racuchy przepyszne. Bardzo smakowały całej rodzinie. Dziękuję za przepis
Racuszki palce lizać zagoszczą na stałe w moim domu PYCHOTKA szybko i smacznie dziękuję za przepis
Wyśmienite,cała rodzina stwierdziła,że te są o niebo lepsze niż ostatnie,co prawda ja zrobiłam z 1 1/2 porcji dla trzech osób-łakomczuchów,żeby nam starczyło.Dzięki