faktycznie nie sprecyzowałam, to nie jest typowe ciasto kruche, nie wyrabia się go ręcznie, tylko sieka nożem, aż powstanie sypkie ciasto i wysypuje się na blachę tak jak napisałam 2/3 ilości, następnie należy bardzo delikatnie rozprowadzić i leciuteńko ugnieść, wtedy po upieczeniu jest "puszyste" i delikatne.
nie wiem czy pozostawić to ciasto tylko pokruszone i wysypać je potem na blache czy jednak tradycjnie jak kruche ciasto po posiekaniu wyrobić i potem wykładać na blache, bo zwątpiłam czytając przepis,