Sama sobie odpowidam na pytanie ktroe zadalam kilka dni temu.Masa wystarczyla na przelozenie i pokrycie ciasta z tortownicy o srednicy 24cm. Po przeczytaniu poprzednich komentarzy, ze po rozkreceniu budyniu z maslem masa nie jest scisla, dodalam wiecej maki pszennej i ziemniaczanej, poza tym troche zapachu arakowego. Pyszota, jednak jak dla mnie byla za malo slodka.
Zabieram sie za robienie tej masy, mam jednak pytanie, na jakiej wielkosci tort wystarczy tej masy?
Placek bardzo smaczny,zrobiłam z gotowej masy makowej ,do której starkowałam jedno jabłko ,polecam.
Babka bardzo dobra,szybka w wykonaniu ,polecam,a i polewa pyszna.Będzie powtórka.
Kapustka po prostu pycha. Mój mąż o mało nie pękł z przejedzenia. Ja dałam cienkie białe kiełbaski z pewnej sieci na L. - są smacznie doprawione i z kapustką komponowały się fantastycznie. Kapuchę doprawiłam jeszcze mielonym kminkiem, a na wierzch położyłam kilka plasterków wędzonego boczku. Kiełbaski zjezone wczoraj wszystkie, została mi jeszcze przepyszna, aromatyczna kapustka, którą dzis wykorzystam jako dodatek do obiadu. Dziękuję za przepis - FAN-TA-STY-CZNY!!!
Chwyciłąm za aparat...polecam naprawdę pysznaiste , co parwada bez lukru na wierzchu ale nadzienie makowe cudownie słodko - bakaliowe ; nie chciałam przedobrzyć :
Rozkosz na języku rozleniwiła mnie totalnie , nie mam nawet ochoty pstryknąć foty .. :) Wcinamy lekko ciepłe , zamiast wiśni dodałam morele , rodzynki ,figi i orzechy ...Mniamniuśne ; alidab dziekuję i pozdrawiam serdecznie .....::)))
szczerze powiem - pychotka!! dla mnie wysmienite!!! mniam -na drugi dzien tez bardzo smaczne!! dzieki za super przepis.wklejam zdjecie !!!
Robiłam dzisiaj oponki z tego przepisu,ale niestety bez rewelacji.Trochę za ciężkie jak dla mnie,chociaż ładnie wyrosły i wyglądają. Wczoraj robiłam z innego przepisu i wyszły tamte o wiele delikatniejsze. No ale co kto lubi ;)
Ciacho pychotka.piekłam juz trzeci raz i za kazdym razem wychodzi smaczniejsze. Ciasto godne polecenia;)
Ollcia, następnym razem postaraj się aby jabłka były kwaśne. Wtedy wątróbka będzie ok...:)
Dla mnie pycha! Ale mężowi nie podpasowała, bo niby za słodka :( Ale i tak sobie ejszcze zrobię :)
Robiłam to ciasto już nie pierwszy raz, ale niestety pierwszy raz mi nie wyszło, tzn zawsze piekłam go na termoobiegu ok 1,2h i było ok. Tym razem coś mnie podkusiło piec go tradycyjnie tzn góra - dół i po wyjęciu go z pieca (trochę zdziwiło mnie to że po takim czasie sernik jest jasny, upieczony ale jasny). Po rozkrojeniu go na drugi dzień, okazało się że dół jest surowy (o zgrozo). Wsadziłam go na 25min do pieca (taki już gotowy nawet z lukrem) załączyłam dolną grzałkę, ale nie specjalnie to pomogło. Chyba przy pieczeniu tradycyjnym góra - dół trzeba go piec z 1,5h.
też pytam - w jakim celu zapala się spirytus? nie można tego zaniechać? musi tak być?
Super robie ja od paru lat ale ja przed rozlaniem do karawki przecedzam przez filtr do kawy jest przepiekny kolori nie traci nic na smaku