he he, tak to masowa produkcja ;) Zrobiłam od razu więcej, bo spodziewałam się, że będzie pyszny po tylu dobrych komentarzach. Większą część zamroziłam i odmrażam teraz po kawałku, kiedy mamy ochotę na ten smakołyk :)
super
Śliczne.Ilość wskazuje na masową produkcję
.
Suszyłam 2 dni dłużej, niż w przepisie. PYCHA!
Część zamroziłam i po odmrożeniu zachowuje wszystkie właściwości, a co najważniejsze nie musiałam go wyciskać z wody w odróżnieniu od kupowanych "wędlin". Dziękuję za przepis.
Ogólnie dostępny schab bez kości
Polędwica ,polędwiczka czy zwykły schab ?
Megi -BOMBA. Dzięki za zdjęcia .Musisz mieć super nóż,plasterki precyzyjnie pocięte. Pozdrawiam .Bogdzia do dzieła
Mam czasem taki schabik łososiowy, ale wędzony na zimno. Pycha.
Po komentarzach można zauważyć, że tak przygotowany też jest bardzo dobry, wkrótce będę działać. Dzięki za popędzenie mnie. Autorkę przepisu pozdrawiam
Megi zostałam wywołana przez ciebie
Zrobione ... Chociaż na początku nie za bardzo mi samkoawło ...
Po paru dnaich leżakownai w lodówce .. z kazdym dniem '' szlachetnieje ''
Niezdecydowanym i sceptykom polecam ..... ( Jasiu , Bogdziu do dzieła ) hahaha
Mysle, ze nastepnym razem tez nie bede plukac! Chyba za gorliwa bylam. No coz pierwsze sliwki - robaczywki.Dzieki i pozdrawiam.
Pewnie,że możesz dodać innych przypraw. Taki smak (lekko słonawy) pamiętam z dzieciństwa. Takie kwały mięsiwa wisiały w komórce u Babci.Swojski chleb,posmarowany swojskim masłem i cienko ukrojone mięsiwo. Ostatnio nie płuczę z soli,potem ma skórkę siwą . Pozdrawiam
Z ciekawosci tez ususzylam kawaleczek schabu.W lodowce lezal 4-dni i suszyl sie tyle samo. Jest mieciutki .....ale, wlasnie ale troszeczke bez smaku.Tak jak bylo w przepisie natarlam go tylko sola i pieprzem.Czy nie nalezyloby jeszcze jakiejs innej przyprawy uzyc?