Bardzo proste ciacho zrobiłam z mrożonymi truskawkami i borówkami ;) Na wierzch kruszonka ;) bardzo dobre :) Skusiła mnie nazwa ponieważ mam obawy przed drożowym ;) Polecam :) Warto przepis zapisuje w zeszycie skorzystam pewnie jeszcze nie raz ;)
Promyczku ! Nie jest żle ..::)) Najważniejsze ,że smak i konsystencja trafiona
. Za dobre ciepłe słowa bardzo dziekuję .. :))
Uff ... udało się wykonać to ciastuszko.
Wprawdzie z wyglądu jeszcze dużo brakuje by dorównać autorce ale w smaku bardzo dobry.
Sernik gotowany robiłam po raz drugi. Pierwszy raz wg przepisu Mońci i wówczas konsystencja wyszła dość rzadka - trudności były przy krojeniu. Ten przepis sprawdził się rewelacyjnie. Nic dodać , nic ująć - proporcje idealnie skomponowane.
Pozdrawiam Autorkę :)
gattac .... upss to dobiero będzie '' wypas '' kremik , czuję ,że czekoladolubka z Ciebie .. :)) żelatyna najczęściej w masie zważy sie jeśli jest zbyt duża różnica temperatur , podejrzewam za gorący był roztwór z żelatyny . Po modyfikacji kremu daj znać jak smakuje .. Pozdrawiam
Pojawił się mały problem po dodaniu żelatyny - masa się zważyła - nie czuło się tego jedząc, ale trochę nieładnie wyglądało. Niemniej jednak ciasto dobre. Powtórzę na pewno, ale z małą modyfikacją - dodam do masy o 2 czekolady więcej (razem 4).
nie wiecie, o co mogło chodzić z tą żelatyną?
Oj promyczku .. taka dużo to ona nie jest .. tak '' chwit '' optyczny .. Moja ulubiona stanadartowa mierzyłam od brzegu do brzegu .. 28 x 42 cm . Oczywiście cm w tą czy w tamtą strona nie gra roli .. Powodzenia .. )))
megi kochana , zabieram się za pieczenie smakowitego sernika ... mam pytanie na jaką blachę jest ów przepis ? Widzę, że piekłaś je na dużej blaszce , ale jeśli można poproszę o wymiary :)
Pec ! wszelkie dodatki , dosmaczki jak najabardziej pod osobisty smak mile widziane . W przepisie miałam zamiar '' odpocząć '' od owocowych posmaków.
Ciacho fajniutkie - chociaż czegoś tam mi brakowało i na masę dałam pokrojone ananasy , a na górze zamiast polewy prażone płatki migdałowe - no i dopiero wyszła PYCHA
Pierożki wychodzą mięciutki i pyszniutkie. Lepi się je bardzo przyjemnie, są szalenie plastyczne, można fantazyjnie je zlepiać i nic się nie rozkleja. Superancki przepis zwłaszcz , że lepienie świątecznych uszek zbliża się wielkimi krokami. Polecam wszystkim
Lolopopa ...cóż brak mi słów , moje lico zrobiło sie lekko czerwonawe , albo to Twoja opinia , prosta od
albo to ...od ciepłej kuchenki . Tworzę sok z winogrona )))
Prawdziwe domowe ciacho, w prostocie tkwi całay urok. Na gorąco z kufelkiem mleka ciepło zrobiło się na
. I od serducha napiszę, że żadne wymyśle cudo nie zastąpi takiego smaku.
mggi63 ! Moja standartowa forma w której pieke 99% ciast to 42cm / 28cm . Oczywiscie nie ma znaczenia cm mniej , lub wiecej . Powodzenia .. !
Zuziu , lolko ! miło mi , że ciasto wam przypadło do gustu , tak jak napisałam powyżej ''debilna prostota ''zobowiązuje i musi wyjść sukces z piekarnika .