Miło mi .. fakt śliwki już dojrzewają a drożdżowe super smakuje z tym owocem.
Pozdrawiam ))
Bardzo smaczna drożdżówka, zrobiłam ze śliwkami i kruszonką w dużej tortownicy wyszła jak tort. Dziękuje za przepis.
Jasne!
O żesz, Basialis, szczególnie ta druga fota jest totalnie ślinotoczna, taka aż cieplutka od świeżego ciasta. No i koniec, teraz bym chciała drożdżówki!
Magda, wiesz.......... Jemu nic nie szkodzi.Moje lukry to nie moja zasluga. Nauczyl mnie robic je moj maz, ktory jesli o kuchnie chodzi , to potrafil tylko zamrozona pizze do piekarnika wlozyc.
Basiu .. Ach te Twoje lukry ....a K.. zdrowy czy już żałuje że ciepłym ciastem się poczęstował?
Basialis, TY nam od tej wykrojonej strony pokaż, a nie od tyłu
Megi, jeszcze gorace................. aKrz.nie wytrzymal i juz sie zajada...............Jego opinia, Pycha.Ja poczekam az ostygnie.
Długo poszukiwałam ciasta , ucieranego, które przyzwoicie zachowuje się z truskawką. Piekłam te z dobrymi komentarzami i samymi zachwytami i ..albo ciasto glinka albo troczynka . No to eksperymentalnie tworzyłam aż do skutku ... takie jakiego ciacha ukręcanego z truskawką chciałam .
Jestem tego samego zdania. Truskawka najlepiej smakuje jeśli zalana jest galaretką . Dla mnie już kremu ani bitej śmietany nie musi być .
Pulchny biszkopt i soczyste , słodkie truskawy, gesto przy sobie, zalane wartstwą galaretki . Mniaaam ))
Super ! Niech pleśniak zawsze Wam smakuje )))
No i jeszcze jedno - u mnie nie były leśne jagody tylko hodowlana borówka amerykańska.
Nie ujmując pyszności ciasta - z jagodami jest ciut suche. Jakby nie było nie jest to soczysty owoc, może podwójna warstwa na przyszłość? Ale wiórki kokosowe pasują jak najbardziej - i mówi to przeciwniczka kokosa, przy czym tutejsze są dużo bardziej aromatyczne niż polskie.
W każdym razie już nie mogę doczekać się żurawiny - bo to będzie hit nad hitami. I zazdroszczę porzeczki, agrestu czy rabarbaru. Oryginalne truskawki to niestety nie moja bajka - tylko świeże, w ostateczności pod galaretką.