Dziękuję Wam za miłe komentarze i bardzo mnie cieszy, że dzięki stronie i moim skromnym udziale podnosicie kunszt kulinarny. Niech uczeń przerasta mistrza ...
( tylko jaki ze mnie tam mistrz hihihi)
Również ja dzięki Wam uczę się nowych ciekawych rzeczy.
Dzięki meguś . Kto myśli , że ciasto drożdżowe nie dla niego, to trafił we właściwe miejsce . Z tego przepisu wyszła mi drożdżówka po raz pierwszy w życiu i wychodzi nadal.
Proszę , to mój pierwszy udany wypiek .
Bułeczki też z tego przepisu, w środku mają serek .
Dzięki wielkie, Megi. Nikt nie jest tak dobry, żeby się nie chcieć ciutkę podszkolić. Ja artykuł już drukuję i nauczę się go na pamięć. Bo będę powtarzać zawsze, że to dzięki WŻ i Tobie przestałam się bać drożdżowego (i bezy)... :D Dzięki.
Ciasto pycha. Śmietanę miałam double cream (nie mam polskiej mleczarni niestety) ale wyszło wyśmienite. Dziękuję za przepis
Megi, to ciasto jest następne w kolejce. :) Dzięki za przepis.
Można, można iść w tę stronę , ba nawet do powideł dodałabym tabliczkę gorzkiej czekolady )))
Bardzo fajnie i apetycznie wygląda! Tak sobie myślę, że po sezonie śliwkowym udałoby się też z bardzo gęstymi i słodkimi powidłami śliwkowymi zamiast owoców :)
Drożdżowe bardzo pyszne! Ledwo zdążyłam zrobić zdjęcie ostatnim kawałkom.
Nie miałam mąki krupczatki, więc na samym pszennym i byle jak wyrabiane, a mimo to rozchwytywane :) Otarta skórka z połowy sparzonej cytryny, dodała ciastu charakteru i nadała wspaniałego zapachu. Róbcie ludzieńki, bo warto.
Kalisio ! Bardzo mi miło,że drożdżówka przypadała do gustu, tym bardziej ,że od niedawna jesteś na stronce. Dużo ''zaryzykowałaś'' ufając mojemu przepisowi
... to ja dziękuję i pozdrawiam.))
Witam:)
Drozdzowka rewelacyjna ,bardzo puszysta ,wspaniała.
Zrobiłam z wekierkami ,ale bede tez robic z innymi owocami .
Bardzo polecam ten przepis .Dziekuje autorce:)))
A Ty w myślach czytasz czy co? Akurat śliwki kupiłam na ciacho :D
Wygląda super apetycznie......:))
Aneczko...przykro mi ,że wypiek nie udany. Sądzę podobnie jak Wkn twaróg mógł mieć sporo serwatki w sobie albo zbyt niska temp.piekarnika.
Może to kwestia sera, Aneczko :( Mnóstwo osób piekło ten sernik i wychodził wspaniale.
Sernik upiekłam na urodziny mamy. dokładnie według przepisu. jest smaczny, ale lepki, ciężko go ukroić, rozpada się. gościom go nie podam.