Namiary poprosze.
Prze-pię-knie!
Basiu ... Koniecznie ... O ludziach u których byliśmy to można pisać książkę ..Taka atmosferę wprowadzają , troszczą się o nas jak o ''ciocię z Ameryki''..Do domu mieliśmy dostawę mleka, masła i twarogu od szczęśliwych krów z łąk pachnących macierzanką i tymotką . Jaja też na nas czekały w wiklinowym koszyczku ..))
Ojej! I Baśka jest! I źrebak jest! Ale raj
Madziu, Podlasie jest piekne, choc tam nigdy nie bylam.Znam z opowiesci, moja Babcia pochodzila z tamtych stron.Juz mnie zarazilas...........chce tam pojechac!Super zdjecia..........zachecajace.
Witam, dżem z Twojego musu zrobiony czerwony ,pachnący. Słoik ciepłego juz zjadłam ,ale co tam codziennie dżemu nie jem ,a od jednego słoika du...a nie urośnie tak bardzo .Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję super kremu .
Mus tak posmakować rodzice, że na życzenie pierwsza powtórka - biszkopty savoiardi, mus, biszkopty, waniliowy krem patissiere, druga powtórka (na zdjęciu) - biszkopty, mus, biszkopty, budyń czekoladowy z torebki. I też smakowało. Dodatkowo dzisiaj mus zasłoikowany i zapasteryzowany - zobaczymy czy się utrzyma.
Pyszne ciacho
To ciasto uratowało mnie w niedzielę i tak wszystkim zasmakowalo, że jutro powtórka! Dziękuję za przepis
Dżani !... po takim komentarzu zarumieniłam się jak truskawka
.
W planach było co innego z truskawek ale plany są po to, by je zmieniać. W ramach komentarza powiem tyle: megi - siedź tu jak najdłużej i cały czas wymyślaj i wstawiaj ciasta. Brawo, dziewczyno! :)
Kasinko ! Miło mi ... pozdrawiam ))
Ale pyszne, dzięki za przepis
Zuziu ... Fajnie niech ciasto zawsze się udaje i smakuje. Czasem te małe drobiazgi , dodatki decydują o smaku ciasta . Prawda ? Nie mniej wysoką poprzeczkę mi stawiasz z ciachami ale chyba dam radę coś wymodzę...
. Pozdrawiam serdecznie ))