Mniam, jakie apetyczne :)
Kotleciki z tego przepisu, to pierwsze kotlety mielone, jakie zrobiłam. Innego przepisu już nie szukam :) Z Pani przepisu, robiłam je już kilkanaście razy i na pewno będę je robić jeszcze nie raz. Dziękuję za przepis.
Cieszę się, że przepis się sprawdził! Smacznego!
Witam. Jestem swiezo upieczonym fanem zyworodki :)
Chociaz sporo szukalem nigdzie nie znalazlem informacji nt. wlasciwosci leczniczych (lub ich braku) rozmnozek. Czy ktos moze ma jakas wiedze w tej kwestii?
obłęd w ciapki - muszę poczynić!!! koniecznie!!!
Witam niedzielnie! Emilciak jestem bardzo ciekawa, jak smakuje Ci to ciasto. Do warstwy z serem dodaje tylko proszek budyniu i ladnie sie scisnie. Na zdjeciu jest to ciasto pieczone w nowym piekarniku i nie mialam jeszcze wprawy, co do ustawienia temperatury, teraz wychodzi mi chrupiaca beza.
Herbaciana, mysle, ze kolor rabarbaru nie ma znaczenia (ja nigdy nie zwracam uwagi), jak lubisz ciasta slodsze mozesz dodac do bezy wiecej cukru, ale w sumie jest tam 1 3/4 szkl. cukru, a na moj gust to juz sporo.
Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za zainteresowanie sie moim przepisem.
Przepyszne i mega szybkie, miałam mało rabarbaru więc dodałam mrożone małe owoce (porzeczki, jagody itp).
Czy rabarbar zielony, czy czerwony? Chętnie bym upiekła, ale nie mam czerwonego i boję się, że będzie mega kwaśne. Na razie dodaję do ulubionych. Pozdrawiam.
Przepis mało dokładny. Proszę o jakieś proporcje wagowe????
Tak, ja rozpuszczam żelatynę w 1/2 l wody, a następnie po ostygnięciu powoli dodaję do śmietanki, miksując na wolnych obrotach. Wszystko ładnie tężeje, więc nie ma się czego obawiać :) Cieszę się, że ciasteczko smakowało :) Pozdrawiam
Ślicznie to wygląda. I super apetycznie!
Upiekłam, czekam aż przestygnie i zobaczymy:) Zaniepokoił mnie fakt, iż do warstwy z serkiem nie daje się mąki i boję się, że może być "rzadka". Ale niedługo okaże się:)
Zapiekanka,przepyszna,dodałam kuczaka zamiast wedliny,ląduje w ulubionych ,napewno często będzie gościć na naszym stole z racji tego,iż dziewczynom też smakowała:)