Przepis ten wykorzystałam do zrobienia wigilijnego barszczyku. Wyszedł pyszny i będę do niego wracać. Dodałam mniej cebuli i pół główki czosnku(dostałam od cioci-mocny jak diabli), zalałam wywarem mięsno-warzywnym. Pycha-powtórka na sylwestra. Pozdrawiam autorkę.
Megi ma racje. Od siebie napiszę, że mi najlepiej smakuje rozcieńczone na pół czyli na litr wody dodaję litr zakwasu. Dodaje dodatkowo jeszcze czosnek i pieprz, maga i jak ktoś używa to kostki warzywne. Na ta ilość starczy 1 szt. Zakwasu nie doprowadzam do wrzenia. wlewam jak już jest gotowy. Podgrzewając tez pilnuje by nie zagotować.
Zrobiony z przyprawami i serkiem mascarpone na świąteczny obiad. Podany z surówką - mix sałat, pomidory, papryka, ogórek zielony, cebulka, oliwki. Rewelacja
Zrobiłam na Święta.
Zdania podzielone jeśli chodzi o smak ale o tym się nie dyskutuje szczególnie gdy ktoś uważa, że szpinak jest trujący hihihi. Jednomyślność co do wyglądu - zarębista.
Dla koloru dodałam do sera trochę kurkumy.
Skorzystałam z tego przepisu na zupę do świątecznego obiadu - wszyscy byli zachwyceni. Polecam
Upiekłam te ciasteczka i złożyłam z nich...choinki, zamiast beretów. Wyglądały cudnie, smakowały jeszcze lepiej
Droga Megi, ależ to oczywista oczywistość, ale w przypadku tegoż .... mam wątpliwości, bo chcę mieć barszczyk pierwszej klasy... a dotąd jeśli kisiłam z samych buraków to wychodził bardzo intensywny, no i osobno gotowało się wywar z jarzyn i dopiero potem się łączyło w odpowiednich proporcjach...tu skoro już wszystko się kisi, nie wiem.....
ale dzięki za reakcję.
Bardzo smaczne ciasteczka. Robi się je bez problemów i wyglądają bardzo dekoracyjnie na talerzu. Zrobiłam na święta i zniknęły w mgnieniu oka
Tegoroczne święta Bożego Narodzenia upłynęły nam pod znakiem właśnie tej rolady . Zachwyciła nas oraz gości swoim smakiem i wyglądem . Nieskomplikowany przepis , a bardzo smaczny . Nieraz jeszcze u nas zagości ;)
Troszkę zmodyfikowałam , bo boję się piec biszkopt
. Przełożyłam dżemem porzeczkowym. Krem - pycha !
Ciasto pyszne! Polecam
Moje Drogie Koleżanki ! Chyba as nie obrazi się jak podpowiem .. Barszcz robimy według osobistych preferencji smakowych ; może być bardzo esnsjonalny lub rozcieńczony na max . Podobnie jak z rosołem niektóre gospodyni gotuję na porcji rosołowej i dla nich jest wyśmienity a niektórzy dokładają wszelkie mięsiwa :)
Zrobiłam deser do Bożonarodzeniowego obiadu z malin mrożonych co prawda - ale efekt zamierzony został osiągnięty!! Gościom odjęło mowę z wrażenia
. Jak we wszystkich przepisach Autora wszystkie smaki idealnie dobrane, zestawione i połączone!!! Wszystko cudownie pasuje do siebie - CUDOWNIE. A wydrukowany przepis ktoś zwinął z kuchni....