ale mi koleżanko apetytu narobiłaś ;-) a ja na diecie hmmmm
właśnie to samo chciałem dodać gdzie ta Grecja, ale jeśli taki przepis to ok, w sumie rybę po grecku też mamy
Jezusicku, jaki piękny, apetyczny, zachęcający, kuszący, cudowny wypiek!
po liście składników widać, że to coś pysznego! :)
ląduje w ulubionych i będzie czekać na swoje 5 minut :))
A ja kolejny raz zrobiłam te łazanki, odkąd znalazłam ten przepis to już innych nie robię. Są super!
Robiłam już nieraz tego murzynka i zawsze wychodzi przepyszny. Teraz chciałabym urozmaicić i mam pytanie - czy można dodać bakalie, orzechy, migdały itd. do ciasta? Nie opadnie podczas pieczenia?
Jajko ma być ubijane na parze? Mam obawy co do wlewania gorącej margaryny do zimnego kogla-mogla.
W temacie surówek moja rodzina bywa monotematyczna.... Kapusta, kapusta i... kapusta
Nie mówię, ze to źle, bo sama lubię, ale brakuje mi już pomysłów na kolejne wersje, a ten przepis wydaje się interesujący - na pewno skorzystam i skomentuję
pozdrawiam
To ulubione ciasto mojego męża, więc przynajmniej raz w miesiącu musi być:) Korzystam wprawdzie z innego przepisu, ale jest bardzo zbliżony, myślę zatem, że efekt smakowy jest identyczny. Mimo tego, że trzeba piec trzy placki, robi się je naprawdę szybko, a ciasto po dniu leżakowania jest pyszne.
(oczywiście w wersji wegetariańskiej bez kiełbaski) a ja dodam jeszcze bez szynki i boczku:-))- a przepis jest przedni
pozdrawiam smiling
I dość stara (rok temu wywędrowała z mojego domu do pracy i teraz tam stanowi ozdobę), ale nie mogłam się powstrzymać, żeby się nią z Wami podzielić. Po niej był kolejny nowszy model, który po świętach zagarnęli znajomi na własność. A mnie pozostało zrobić sobie nową - tym razem chyba z orzechów, które już czekają na stelaż - jak zwykle z brystolu, nie ze styropianu, bo taniej :)
Pomysł bardo fajny,na pewno go jeszcze wykorzystam.Co do ciasta ,to jak dla mnie trochę za twarde.Ja lubię drożdżowe pulchne:)Przepis mimo wszystko OK.Pozdrawiam autorkę.
Koniecznie muszą się piec w formie na muffiny?
Wczoraj robiłam żurek z przepisu, na początku wydawał mi się bez smaku, ale winny był tutaj zbyt słaby zakwas z biedronki, musiałam dolać połowę drugiego, odrobina maggi i żurek pierwsza klasa :) Jest to wersja wykwintna, myślę , że sprawdził by się doskonale na imprezach ! Pozdrawiam. Martinellka