Eliswie, możesz dodać kminku.
Bardzo fajne ciasto! To wywijanie to czarna magia! Napisane jest aby ciasto naciąć na 8 części, na pierwszym zdjęciu jest nacięte na 16 części??? Napisz proszę dokładnie jak to zrobić. Czy wywijamy każdą warstwę ciasta oddzielnie? Czy wszystkie cztery naraz? Czy może tylko wierzchni placek wywijamy?
Czy mozna zrezygnowac z kopru lub ewntualnie czyms go zastapic? O tej porze roku nie mam szansy go zdobyc. Pozdrawiam. Ela
Chcialam bardzo podziekowac za bardzo ciekawy przepis. Super. Ostatnio zakochalam sie w szpinaku. Nie mialam serka wiejskiego, wiec dodalam brie- swietne. Nadmiar wodu odlalam po prostu. Pocelam wszystkim
Dziękuję Makusiu, tak myślałam, ale wolałam się upewnić :)
Przyprawa super - pierwszą partię już prawie zużyłam. Zrobiłam również do kurczaka i stwierdzam, że gotowych już nie kupię. Dzieki :)
Ja tam wolę przyprawić już ukiszoną przed obróbką, wtedy daję co chcę :)
Ewciu ja przechowuję w lodówce, w zamkniętym słoiku.
Potwierdzam "zawsze udana". Nawet jak się ktoś bardzo postara żeby ją zespsuć (tak jak ja) to mu się nie uda. Pierwszy raz robiłam chałkę i rozdzielając ciasto do zaplecienia warkocza wydawało mi się go na tyle mało ze postanowiłam zrobić nie dwa a jeden warkocz. Tak oto pieczenie musiałam dość wydłużyć żeby się w środku upiekło ale mimo wszystko wyszło super.
Zrobiłam, jak zwykle troche od siebie musiałam dodać, ale wyszło super. Miałam w domu akurat mielone wieprzowe, ale smakowało nam.
U nas... firlejka
Dziś zdecydowałam się zrobić je pierwszy raz. Ciasto wydawało mi się dość rzadkie. Bałam się że nie wyjdą. Jedna porcja co prawda mi klapła, ale reszta była super. Czy możliwe jest to, że im dłużej je gotowałam na parze tym bardziej się robią glutowate? Gotowałam je 11-12 minut, bo bałam sie ze po 8 minutach nie wyrosną.
Ja zaserwowałam je z śmietaną 18% i miodem. Podkradłam to z przepisu puddingu Nigeli, ona go właśnie tak podaje. Niebo w gębie.
Moja już ukiszona,ale skuszę się i wypróbuję jeszcze Twój przepis.Jestem ciekawa smaku tej kapustki.
Zrobiłam w tą sobotę, wyszło super pomimo, że musiałam bawić się w zastępowanie niektórych składników do których nie miałam dostępu za granicą.