Szkoda ze autorka nie ma czasu czy ochoty sprecyzowac przepisu. No coz, albo nie bierze naszych watpliwosci powaznie albo (co nie urazajac nikogo moznaby podejrzewac) sama nie wie dokladnie bo ciasto jest niewyprobowane, Inaczej jakos nie moge sobie wyobrazic tej niecheci do konkretnej odpowiedzi na przecierz w sumie proste i nie wymagajace zachodu pytanie.
A ja dodaje szczypte proszku onewe ,nawet surowe ciasto na drugi dzien jest jasne.
ma swędzącą skórę
pisze o,5 szkl wody - wiec pół szklanki:)
Można dodać zamiast mleka trochę mąki kukurydzianej - też nie ciemnieją!
Nie umiem powiedzieć jakie proporcje, bo robię to na tzw,"oko".powiedzmy pół kg mąki i 20dkg sera??Trzeba wyczuć konsystencję.Przepraszam nie umiem inaczej tego przekazać:((
Ekkore, robię właśnie Twoje ciasto i mam mały problem, bo nie wyrosło duże i nie nadaje się do przekrojenia, nie mam pojęcia dlaczego :(, bo wszystko robiłam zgodnie z przepisem. Czy mogłabyś mi podpowiedzieć co najlepiej zrobić na wierzch (zamiast drugiej warstwy ciasta), biszkopciki, upiec biszkopt, czy zostawić sam krem? bardzo prosze o jakies sugestie....
Przepis już dodałam do ulubionych, napewno skuszę się na nie w najbliższym czasie
Nadiu, tu nie chodzi o obawy tylko o dokładne wyjaśnienie ilości składników i wykonania. Nie jest to zbyt precyzyjnie podane. W składnikach nie ma 2,5 wody, a w wykonaniu jest . Odwaga, odwagą a składniki kosztują. Więc w ramach eksperymentowania z ilością wody, nie za bardzo uśmiecha mi się wywalanie do kosza. Naprawdę nie masz się o co obrażac i odsyłac wszystkich zainteresowanych do innych przepisów.
Jak widać udaje się bardzo dobrze :)
Ciasto cudo
Moje pierwsze ciasto marchewkowe :) (pomijając gotowca z pudełka Delecty, które jednak na drugi dzień zaczęło smakować jak mydło i skończyło w śmietniku
) Udało się super - pulchniutkie, mięciutkie i pachnące
Napewno zagości na moim stole jeszcze nie raz
Dołączam zdjęcia :)
Jeszcze raz wielkie dzięki za przepis
te foremki kupiłam w Paryzu w polsce nie spotkałam takich ani na aukcjach internetowych ani w sklepach
Nadiu przepis wygląda bardzo apetycznie ale mam prośbę wytłumacz raz a dobrze co z tą żelatyną. Ma być żelatyna na 2,5 litra wody rozpuszczona w małej ilości wody czy faktycznie trzeba ją rozpuścić w 2,5 litrach wody? Pozdrawiam!