Basiu, ja także zamrażam parę porcji rabarbaru i zimą takie ciasto skutecznie i bardzo aromatycznie przypomina, że lato tuż, tuż...:)))
figencja, nie jest za późno, ja znowu piekłam ten placek - jest przepyszny. Kupiłam więcej rabarberu i zamroziłam, żeby znów za jakiś czas go zrobić, jest to jedno z moich ulubionych ciast - zrób, a nie pożałujesz, naprawdę warto w smaku jest słodko kwaśny poprostu pyszny, dzięki autorce za wstawienie tego przepisu, pozdrawiam Basia.
Robiłam już kiedyś takie kotlety, sa bardzo dobre:)
jakie eleganckie
Muffinki robiłam wczoraj, wyszły dobre, ale niestety bardzo przyklejają się do papilotek :( czy macie na to jakiś sposób?
hmmm...
Jak już pisałam- wymiesząłam pól na pól mąkę pszenną z mąka zytnią ( taką, jak na żurek, bo innej nie miałam) Jeden raz mi wyszły- pyszne! Drugim razem - nie wyszły, niestety. Wyszły jakies klapciuchy twarde, brzydkie. Ale widocznie cos źle zrobiłam, bo w końcu zz pierwszym razem wyszły!!!
Mozna próbować- inwestycja niewielka, w końcu znajdzie sie sposób, w jaki najlepiej smakuje wszystkim :P
Pozdrawiam gorąco
zrobione, czesciowo zjedzone. Nie zagoszcza na dluzej. Maz nosem krecil, ja tez srednio. No ale coz roznica smako i gustow.
Robilam to jakis czas temu i musze powiedziec, ze wyszlo smaczne.Moj mezczyzna palaszowal az mu sie uszy trzesly :))) Jeszcze nie raz zrobie to danie :)
Masz racje ze najlepsze sa kwasne owoce, ostatnio mialam dosc kwasne truskawki, ciasto mi wyszlo super.Kontrast pomiedzy slodkim ciastem a kwasnymi owocami jest wspanialy, dzis pieklam z malinami i supcio wyszlo.Nigdy nie pieklam z wisniami,rabarbarem czy agrestem ale sprobuje wkrotce. Moja mama piekla to ciasto tylko z malinami wiec takie je pamietam-lubie .Smacznego zycze i pozdrawiam
Cisze sie, ze smakowalo :). Pozdrawiam Cie Kasiu.
Ja tez mam ochote na ten przepis, problem w tym, ze nie jadamy zeberek (nawet chude sa dla Wspanialego za tluste) i tak sie zastanawiam czy poledwiczki wieprzowe .....??? Chyba tak :))) Sprobuje i dam znac :))) A coli tez nie bedzie bo mimo, ze mieszkam (gdzie mieszkam) to chyba jedyna butelke coli jaka wypilam w moim zyciu, to akurat wypilam w Polsce :))) Ech jak sie wladze dowiedza to mi jeszcze odbiora obywatelstwo ...
Problem z przygotowaniem wcześniej tego ciasta jest taki , że jak już zakręci się go na parówkach to dość szybko obsycha. Rada: można go przygotować na powiecmy 2 godziny przed imprezą i przykryć wilgotną (nie mokrą!) ściereczką, a przed podaniem zapiec , trzeba przyznać z ręką na sercu że wtedy sa najlepsze ale ciasto jest na tyle smaczne że ma swoją grupę fanów i na drógi i trzeci ... dzień. Pozdrowienia i samcznego
Super ciasto,bardzo nam smakowalo, szybko zniknelo,dzieki za fajny przepis.Kilka slow do figencji:)figencjo moze bys tak wreszcie cos ugotowala, bo ci miejsca zabraknie w ulubionych,ciagle tylko ladujesz i ladujesz w ulubionych.:))Zaczyna to byc denerwujace.pozdrawiam carpediem.