I dziekuje bardzo za przepis w takim razie :) dodafe do ulubionych :)
Az kusi .by sie za zrobienie takiej ślicznej choinki zabrać.
Ciasteczka jakby mi troichę znajome
. A pomysł na pakowanie prosty, a jakże ciekawy.
Czy stefankę robicie na szerokość jednego ciastka?Składniki już się studzą ,a ciastek to kupiłam chyba ze 100.
ania_poznan1 oczywiscie ze surowy, inaczej by sie go tylko podgrzewalo a nie pieklo ;)
pozdrawiam
ciasto naprawdę rewelacyjne,napewno upiekę jeszcze nie jeden raz,mam już w ulubionych.Polecam wszystkim którzy uwielbiają ciasta czekoladowe jak i tym którzy ich nie lubią a napewno zmienią zdanie.Ciasto bardzo łatwe i szybkie w wykonaniu,minusem jednym jedynym tego ciasta jest to,że zbyt szybko znika z talerzyków.Wielkie brawa dla autora!!!!POZDRAWIAM !!!!!!
Przeczytałam kilka godzin temu komentarz katex,też spróbowałam i mogę potwierdzić,że ryż jest doskonały:-)Już zawsze będę go w ten sposób przyrządzać i z chęcią poeksperymentuję ze smakami.Pycha!
Danie to ma nazwe trafioną w 100%. jest rewelacyjne!!! Właśnie syn pochłonął porcje. Zrobiłam je z filetem z kurczaka i pieczarkami . Jestem pewna że jeszcze nie raz zagości u nas na talerzu. Pozdrawiam wszystkich smakoszy !
zrobiłam sernik kolejny raz, wyszedł delikatny i mniej przypieczony polecam.
Basiu o ile pamietam to surowe ciasto nie rośnie, ja też mam pod sam brzeg miski!!
Karkówkę zrobiłam niedawno na obiad, była pyszniutka. Zostało mi na drugi dzień. a tak wyglądala
Bardzo pyszne danie. ja po swojemu podawałam z kaszą. Super przepis dla zabieganych pań domu.
arabis... wyrobic dziurki (nie za duze bo wtedy ciastka beda sie przylepialy do spodu) , nalozyc dzem (ja wole wisnie) albo bez zadnych dodatkow:P i piec w 160 - 170° C kilka minut az sie lekko zrumienia na zloty kolor.
czyli tzatziki...
Dziewczyny, czy któraś może pamięta, czy ten jeszcze surowy, przeznaczony do leżakowania piernik urośnie? W ubiegłym roku miałam większy garnek, a teraz dałam do mniejszego (tak się złożyło) i ciasta jest w nim pod samą górę, jak urośnie to chyba będę go zdrapywać ze stolika, pozdrawiam Basia.