www.gotowanie.v9.pl/slownik/328.php
Pozdrawiam serdecznie.
Fantastyczna ta choinka! Naprawdę super!
Właśnie wpadłam na pomysł, czym będę mogła zająć mojego kochanego 10-ciolatka, gdybym zachciała pobyć trochę sama z własnymi myślami hihihiiiii.
Co roku robię kartki świąteczne i na wielkanoc tą techniką robiłam baranka , ale że można taką fajną choinkę to bym w zyciu nie wpadła
Dzięki.Jest superowa.
Piekłam wczoraj wieczorem. Nie miałam orzechow wiec dodalam platkow owsianych. polewę zrobilam z Bielucha naturalnego. posmarowałam wystudzone ciasto , spojrzałam jeszcze raz na przepis i przeraziłam się...... przeczytalam ,że ciasto ma się chlodzić 75 godzin!!!!!!! Okazałam oczywiście swoje rozczarowanie ,( ze nie zjem zaraz ) dosadnym slowem, mąż wpadł do kuchni no i uspokoil mnie ,ze nie pisze 75 godz tylko mniut:). Po niecalej godzinie, szlam juz spac ale nie odmowilam sobie kawaleczka na sprobowanie i ........Male rozczarowanie..... ciasto mdle i takie sobie nic rewelacyjnego. Dzisiaj rano ukroilam kawalek do kawy i co się okazuje..... CIASTO JEST SUPER!!!!!!!!!! WILGOTNE, ODPOWIEDNIO SLODKIE PO PROSTU ROZPLYWA SIE W USTACH..... chyba musi postac troche dluzej niz 75 min. zeby nabralo odpowoiedniego smaku. polecam wszystkim a autorke pozdrawiam
Swietny pomysl a jak pieknie wyglada...a zapach napewno tez cudowny..:)))
jutro chcę to ciacho zrobić a jaka duża ma być blaszka
tyle pozytywnych komentarzy az chyba sama musze wyprobowac:) jak narazie nie robilam jeszcze nigdy z miesem a z samym szpinakiem. ostatnio jedynie zaryzykowalam i wyprobowalam przepis zmiesem i szpinakiem:
http://menforum.pl/styl-zycia/kuchnia/lasagne---alternatywa.html
i musze przyznac ze tez warto:)
Cieszę się i nie ma za co:)
technikę znam, ale jeszce jej nie wypróbowałam sama. Może w tym roku wreszcie cosik zrobię. Dzięki za tak dokładn opis:)
Super pomysl!!!!!!!!!!! Jestem za wszystkimi nowosciami ;) A to dopiero niespodzianka!!!!!!! ;))) Kocham Was!!!!!!!! :))))))
upieklam wczoraj, wyszły mi z tej porcji 2 blaszki, moj tata ktory jest amatorem ciasta drozdzowego był zachwycony plackiem, jest puszysty i mieciutki nawet dzisiaj
Babsy nie pamiętam dokładnie ale ok. 10-12 sztuk. Ja mam 6 foremek i piekę najpierw jedną a potem drugą porcję.