Zimna, czasem zalewam nawet taka zalewa swiezo wyjeta z lodowki bo jak zostanie z poprzedniego konserwowania to trzymam w lodowce az sie nazbiera nastepna porcja do sloikow /z dzialki/.
Przeoczyłam wcześniej Twój utwór w tej wielości różnych tytułów. Jest w nim kilka świetnych metafor. Spróbuj napisać go tak, jak wiersz ( niekoniecznie ze zwrotkami), może zyskać jeszcze lepszy wymiar!Tym niemniej w tym kształcie też jest ciekawy.
mam pytanie: czy można te udka piec w rękawie do pieczenia?........
Ja też robię takie ogórki są bardzo dobre, doskonałe jako zakąska. Polecam. Ogórki obieram ze skórki.
Sądząc z nazwy, to ciasto pewnie jeszcze przed przełożeniem kroisz i na zmianę składasz posmarowane kremem jasne z ciemnym, a na koniec oblewasz polewą? Twój opis wykoniania jest dosyć lakoniczny...może robisz to zupełnie inaczej, niż ja sobie wyobraziłam???
Cieszę się, że korniszony "na skróty" cieszą się powodzeniem...:))) Zaletą tego przepisu jest to,że nigdy nie zostaje zalewy...:)))
Witaj Appetito...:))) Dzięki za uznanie dla ogórków - ja także bardzo lubię ten chrupiący czosnek. Pozdrawiam.:)))
Przepis bardzo ciekawy, chciałabym wypróbować. Ale mam pytanie - czy ogórki mają być zalewane gorącą czy zimną zalewą?
Normalnie rewelacja!!! Zrobiłam na spróbę i zanioslam do pracy, długo nie poleżały, koleżanki zjadły błyskawicznie!
Witam.Czy orzechy mogą być zastąpione rodzynkami? Bo poza tym przepis wydaje się bardzo fajny.
Mari - tu mówią po kaszubsku!!
Kamila1234, serdeczne dzieki, nastepna porcje ogorkow z dzialki robie wg Ciebie, rowniez skusze sie na te salatke, brzmi b.apetycznie! Niech zyja Kartuzy i Kartuzanki! /czy to aby poprawnie po polsku?/.
Kamilka dziękuję że mnie wyręczyłaś,pewnie jesteś też z tych stron!!
Mari - mój przepis jest bardzo podobny do przepisu podanego przez Kamilę!!
Życzę więc smacznego!