Super ciast!!! Nic dodać nic ująć!!!
Dżemik zrobiony. Z racji posiadania termomixu całość gotowania zajęła 10 minut. Na pewno inny niż wszystkie. wyszły mi trzy słoiki (dwa plus miseczka na bieżące spożycie).Zrobiłam z kilograma jabłek - nie dawałam soku, przy czym zapomniałam o pektynie z jabłek - i tak musiałam potem dolać wody, bo było za gęste (ale ona spokojnie może zastąpić sok). Tak jak pisałam - żelfix 3:1 i szklanka cukru. Zamiast "jajcoka" (nie miałam) - brandy w mniejszej ilości (niecałe 100 ml, bo mocniejsze). Zamiast cynamonu - kardamon.moje wrażenia - następnym razem zrobię bez alkoholu albo z jakim słabszym, bo ten za intesywnie przebija. no i dla mnie za słodkie (taki ze mnie dziwak bezcukrowy) - ale to moze być też wrażenie próbowania na gorąco. A tak wygląda na zdjęciach - z jabłkami w tle, z których robiłam (tylko takie twarde udało mi się kupić).
Muszę w przyszłości pokombinować z jakimś ciastem z masą kawowo-jabłkową - będzie pycha
Na ile porcji jest ta sałatka? Ja bym chętnie zrobiła tylko dla siebie ;p Alez bym się najadła...
Jak ja uwielbiam takie intensywnie kaloryczne rzeczy! Już mi ślinka cieknie...
Cieszy mnie Kochane Żarłoczki że przepis się spodobał i smakuje coraz wiekszej gromadce
Pozdrówka i dzięki za komentarze
Hmm...mam wrażenie, że będą naprawdę dobre, ale czy dietetyczne? Masło, olej, mąka? Te produkty chyba w diecie nie pomogą:( A może by tak bez tego. Wystarczyłoby usmażyć na łyżeczce margaryny, a warzywa dusić. Warto spróbować, lecę do kuchni:)
Jak się tą sałateczke w ogóle nie pasteryzuję to czy ona się nie zepsuje ? i czy obowiązkowo trzeba ją odstawiać w zimne miejsce ? z góry dzięki za odpowiedź :)
Dzieki Gosipa za odpowiedź
. Zrobiłam "na czuja" dokładnie tak jak napisałaś więc myślę że będzie ok. Jeśli chodzi o moje sposotrzeżenia to przy szatkowaniu ogórów na cienkiej tarce dodałam mniej cebuli i marchewki niż w przepisie. I jeszcze w kwestii koncentratów - przecierów: jak biedronkowy i na nieobrane ogórki - to jeden cały, a jeśli z kotlina i na obrane to może być niecały bo jest gęstszy i chyba ciut za pomidorowe mi wyszły (choć mama mówi że właśnie takie są lepsze...)
bardzo dobre jedzonko
W przeciągu tygodnia planuję zrobić burritos. Oczywiście od razu dodam swój komentarz :) Strasznie mnie zachęciły te wszystkie zachwalające komentarze :) Mam nadzieję, że mój mężczyzna będzie też tak straszliwie zachwycony :)
Tak poprostu dosypałam do niej wiórki kokosowe gdzieś tak ok 50 gr
Faktycznie błyskawiczne a do tego bardzo smaczne. Zrobiłam z mixem owoców (maliny, agrest, porzeczki) i wyszło pyszne, puszyste, mięciutkie i wilgotne. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że zapomniałm tortownicy wysypać bułką tartą i bałam się że będzie problem z wyjęciem ciasta. I otóż nie - wyszło z tortownicy bez żadnych przeszkód. Świetni przepis, który można stosować zawsze wtedy gdy się ma nagłą ochotę na kawałek czegoś słodkiego.
Przepyszna potrawka, mimo iż trochę ją zmodyfikowałam bo zrobiłam ją z karkówką (uwielbiam :P). Mięsko wyszło mięciutkie (dusiłam je znacznie dłużej, najpierw samo, a później z warzywami, w sumie ok. 1 godz. i 20 min.), warzywa chrupiące, a całość lekko pikantna. Dodałam też na koniec kiełki fasoli mung - są soczyste i nadały potrawie egzotyki. Polecam wszystkim!