Zdecydowanie muszę zrobić, ale mam pytanie: nie za mało tego łososia na taką ilość makaronu? Mam chyba manię ilości :)
Te bułeczki są pyszne!! Nie dodałam pietruszki i tymianku, tylko paprykę ostrą i zioła prowansalskie. Z podanej ilości wyszło mi trochę mniej bułek niż tobie. Teraz zrobiłam ciasto z podwójnej ilości składników. Jedną część zrobię wg twojego przepisu, a drugą upiekę w keksówce (nie kupiłam chleba, a trzeba sobie jakoś radzić;) Pozdrawiam.
Pięknie podane.Bueno!
pięknie...................
Mirecki, ja daję zawsze 40g i nigdy ciasto nie "śmierdzi" drożdżami. Może nieświeżych drożdży używasz ;)
Wkn, dziękuję za przepis. Pizza wyszła rewelacyjna, po raz kolejny. Pozdrawiam :)
Znam ten przepis z jakiegoś bloga kulinarnego i przyznam szczerze, że na mnie wielkiego wrażenia nie zrobił chociaż zapowiadał się apetycznie, być może nie moje smaki.
właśnie upiekłam i jest baaaaarrrrdzooooo...... pyszne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tanie i szybkie do zrobienia.
Ciesze sie ze ciacho sie udalao i smakowalo :)
Aguś moja córcia dzis pierwszy raz od początku d końca robiła sama ciastka i były to Twoje Paluchy wiedżmy. Pomysł rewelacja ciastka w smaku bardzo dobre robi sie je szybko prosto. My nie dawałyśmy barwnika spożywczego tylko dżem porzeczkowy. Smarowałyśmy nim paluchy 5 minut przed końcem pieczenia.
Skuszona tak wieloma pozytywnymi komentarzami,postanowiłam zrobic i ja ten schabik,muszę przyznać że jest przepyszny taki kruchy.Ja po 4 dniach suszenia obtoczyłam dodatkowo w majeranku i czosnku granulowanym i zostawiłam jeszcze na jeden dzień.Pycha polecam.Będę jeszcze próbować karczek i polędwiczkę z Twojego przepisu
Swietny przepis!! Murzynek pieknie wyrosl i nie jest suchy.
Dla majacych problem ze zmieszaniem maki z jajkami...polecam (przepraszam, ze ingeruje w przepis) do czekoladowej masy wrzucic jaja i reszte skladnikow i poprostu miksowac. Potem pomieszac z bialkami, ja ubilam piane z 4ch nie 2ch bo szkoda mi bylo zostawiac.
Mniam, mniam smaczenego!
Tą łyżkę smalcu dodaje się do zupy,jest ona jako tłuszcz w zupie.
Z mojego rosołu nie zostają żadne resztki.Zarówno włoszczyznę jak i mięso(ale żadne szyje indycze do rosołu do innych zup tak)z przyjemnością wyjadam,moje ma smak.Nie mniej jednak dobry pomysł.Samą włoszczyznę też można wykorzystać,pod warunkiem ,że nie jest rozgotowana.