Właśnie zajadam z http://www.wielkiezarcie.com/recipe189.html. Pulpeciki są przepyszne!! a ten sosik-obłęd! nie dałam tylko papryki i podoprawiałam jeszcze "po swojemu" bardziej na ostro. Nie mogę się od talerza oderwać:) Brawa dla autorki
dziękuję za szybką odpowiedz
Zrobiłam :) bardzo smaczne :)
Nie wiem co żle zrobiłam
... kruszonka poprostu rozlała mi się po brytfannie. Dałam mąkę krupczatkę bo taką miałam poza tym bez zmian
Zrobiłam :) muszę przyznać że diabelnie ostre mi wyszły :D idealnie chrupiące te ogóreczki :) najbardziej nam smakują jako dodatek do kanapki z wędliną
Jest taki budyń na 3/4 litra mleka? Bo nie spotkałam do tej pory innego jak na 0,5l...
Też mam przepis na tę sałatkę - niestety od kogo mam przepis??? nie pamiętam ![]()
W moim przepisie z 3kg ogórków - reszta warzyw bez zmain- robię taką zalewę
* 1 i 1/2 szklanki octu
* 2 szklanki cukru
* 4 łyżeczki soli
* 4 łyżeczki kurkumy
Zalewy nie gotuję. Słoiki pasteryzuję 15 min.
![]()
Robiłam już wielokrotnie. Przepyszna!!!
Zrobiłam z połowy porcji :) bardzo smaczny sos :) dzięki za przepis :)
Wypróbowałam ten przepis jakiś czas temu. Makaron jest na prawdę bardzo dobry z tym sosikiem. Polecam
Głupio tak do swojego własnego artykułu pisać komentarz, ale niestety odkryłam ostatnio, że nie wszystkie plamy z antyperspirantów ulegają sile papki wykonanej z odrobiny wody, sody oraz soli. Zdarzają się i takie, których nie ruszają domowe sposoby ani gotowe środki do wywabiania trudnych plam. Z tego własnie powodu, wczoraj pożegnałam się z kilkoma ulubionymi kuszulami i koszulkami, które poza upartymi plamami po antyperspirantach (chyba nazwę je - te plamy - sztywniakami) wcale nie były znoszone.
Gdyby ktoś z Was miał jakiś cudowny sposób, nieopisany w tekście, będę wdzięczna za zdradzenie go :)
Cała ta dyskusja, w niektórych monetach żartobliwa, a w wielu momentach nieprzyjemna, jest efektem dwuznaczności interpretacyjnej tytułu przepisu. Potem poleciało już lawinowo, i chyba niestety wyłącznie dlatego, że nie wszyscy skłonni byli do kompromisów, lecz raczej do ataków. Wyłazi nasza polska wredna natura oj wyłazi... a szkoda. Bo przepis na ciasto bardzo fajny, zdjęcia apetyczne, a i autorka zdaje się skłonna do ugody, o ile za bardzo pod nią dołków nie kopać.
Dla poprawienia grupowego zdrowia czytających, proponuję zakopać topór wojenny wraz z workiem "swoich racji, innych racji i wszelkich innych racji i nieracji" - mimo, że we wstępie do przepisu jak byk stoi, że śmietanka może być jakakolwiek byle dobra i słodka, a tylko sama receptra pochodzi z Odessy, może jednak sprawę rozwiąże zmiana tytułu na "Owocowe z Odessy na śmietance" - na śmietance właśnie, bo słodka jest zawsze śmietanka, a śmietana zawsze ukwaszona :)
I tak z uśmiechem kończę te swoje nudne wywody, licząc na ogólne zrozumienie. Pozdrowienia :)
Przepis naprawdę godny polecenia. Dzięki Twojemu przepisowi w końcu nauczyłam się robić naleśniki
Dzanina mój wpis na poprzedniej stronie powstał już po usunięciu przepisu o godz. 11.22 i jest odpowiedzią na Wasze złośliwości i czepialstwo . Widzę , że dalej nic nie zrozumiałaś .
Uwielbiam jarmarki, takie prawdziwe.
W Krakowie też jest od 12 sierpnia, muszę koniecznie się wybrać :)