Super przepisik :)) Świetny chłodny napój w formie lemoniady w sam raz na upalne letnie dzionki i ciepłe wieczory, a szczególnie znakomicie sprawdza się na różnych imprezkach. :))
Palcem powiadasz? Hm... głupia sprawa, ale jakoś nigdy nie miałam takiego odruchu :D Chyba się wyleczyłam z dźgania piany palcem, odkąd za maleńkości, że piana ubita bez cukru jest niesmaczna, a ta smaczna na słodko sprawia, że paluchy się kleją (w tym miejscu przypominam, że normalne "dziecki palcy" myją bez użycia bieżącej wody
)
Tak więc od tego historycznego już dla mnie czasu, piany nie tykam ;)
to Coś dla mnie. Muszę tylko nie zapomnieć zaparzyć więcej kawy rano. To mamy plan na jutro :)
Fajna muzyczka i mam pytanie ... czy nie miałaś ochoty tak po kucharsku ubitą piane sprawdzić palcem wskazującym ...
? To taki bezwiedny ruch i szczerze mówiąc czekałam na to po to aby się radośnie ''uchachać ''
Jakąś zdechłą resztkę agrestu w lodówce mam, ale na jagody nie zdążyłam pójść. Może w końcu w piątek się uda!
Piękny ten Twój pleśniak, bardzo smakowity.
To hop do ulubionych do wypróbowania
Bardzo wszystkim dziękuję za komentarze :)
Pyszne ! Robiłam już ze dwadzieścia razy !
Miło mi ,że przypadały Wam go gustu moje focie . Bardzo amatorskie ale chciałam Wam pokazać i zachęcić do odwiedzania tego zakątku naszego kraju. Poranne sesje kosztowały mnie pobudkę o 3.30 godz. (i to dwa razy
) ...ale warto było. Wspaniały spektakl świt na Podlasiu pozostanie w mojej pamięci na zawsze.
Następnym razem kiedy pojadę na wieś przekaże malwom Wasze zachwyty tylko aby w próżność nie wpadały
Bardzo miło mi ,że moje ciasto Wam smakuje i inspiruje do tworzenia nowych kombinacji smakowych .
No fajniusi ...
Obowiązkowo do zrobienia!!