...cd...migawka z festiwalu młodzieżowych orkiestr dętych:)
Prze-pię-knie!
Basiu ... Koniecznie ... O ludziach u których byliśmy to można pisać książkę ..Taka atmosferę wprowadzają , troszczą się o nas jak o ''ciocię z Ameryki''..Do domu mieliśmy dostawę mleka, masła i twarogu od szczęśliwych krów z łąk pachnących macierzanką i tymotką . Jaja też na nas czekały w wiklinowym koszyczku ..))
Ojej! I Baśka jest! I źrebak jest! Ale raj
Madziu, Podlasie jest piekne, choc tam nigdy nie bylam.Znam z opowiesci, moja Babcia pochodzila z tamtych stron.Juz mnie zarazilas...........chce tam pojechac!Super zdjecia..........zachecajace.
No to Ci zazdroszczę, moja mama za dobrze nie gotowała, parę dań jej wychodziło, ale większość wychodziła nam... bokiem
Musiałam się uczyć z innych źródeł hihi
Związanie sznurkiem daje stabilność, ale być może nie jest to konieczne i mięso się nie rozpadnie po upieczeniu. Jednak dla pewności proponuję jednak związać.
Czy to obwiązywanie sznurkiem to konieczne?
moje danie, które pamiętam z dzieciństwa, pyyycha
Będzie dobry również i po niedzieli :)
Czy jeśli dziś zrobię pasztet i będę trzymać w lodówce, to w niedzielę będzie jeszcze dobry?? Czy próbowała Pani wekować? Byłabym wdzięczna za szybką odpowiedź ;)
czy można zawekować??
Nooo! Mnie się bardzo podoba. Biorę w ciemno i dziękuję. :)
Wkn, też bardzo lubię różne koktajle, ale najlepsze są te najprostsze z dużą ilością owoców. :-)
Bardzo pyszne są takie koktajle! Miałam wczoraj wstawić bardzo podobny, ale już nie zdążyłam cyknąć zdjęcia. W moim jest jeszcze trochę tłustego mleka, biała śmierć, czyli trochę cukru i nieco soku z cytryny :)