Wszystko co potrzebne mam...hmm może by tak popełnić
Bardzo się cieszę, że placki znalazły Wasze uznanie :)) Dziękuję za miłe komentarze :))
Goplano, kuszące placki na Twoim talerzu :))
Jeśli w mieszkaniu nie jest gorąco, pleśniak nie wymaga leżakowania w lodówce - wystarczy przykryć go np. folią aluminiową i podkradać po kawałku na podwieczorek. W lodówce jednak ciasto nieco inaczej mięknie i nabiera wilgoci.
A przez te 3 dni, gdzie ciasto trzymać, w lodówce? Niedługo chyba też się skuszę na pieczenie.
Bez pasteryzowania przetrzymaćssięprzez zzimę?
Szybciutkie i przepyszne ciacho, byly juz rozne owocowe wersje.Dzisiaj z wisniami przywiezionymi z Polski.Na nas dwoje robie z polowy porcji.Dzieki.
No to teraz musisz odłożyć kawałek i zobaczyć, jak fajnie będzie kruszał i nabierał jeszcze więcej smaku w miarę upływu czasu. Wytrzymasz do trzeciego dnia? :D
Bardzo smaczne, dałam czarną porzeczkę i troszkę wiśni drylowanych , kwaskowate mi wyszło, orzezwiające , polecam :)
Ciacho własnie upieczone, czekam az lekko przestygnie i potem dam znać o efektach :)
U nas też takie placuszki znikają bardzo szybko :) Fajnie, że jagodowy trick Ci podpasował :)
Cieszę się, że pleśniak przypadł Ci do gustu. Aż się chce opracowywać kolejne przepisy po takich komentarzach :D
Placki bardzo smaczne, expresowo się robi, dziekuję za przepis :)
Polecam !
Polecam, ciasto pyszne i delikatniutkie, jak mgiełka. Zagniotłam z mąki poznańskiej 500, śmietana gęsta i 1 saszetka drożdży (z aldika). Dzisiaj je podsmażę, pewnie będą jeszcze lepsze.
Farsz: jagody posypane kisielem wiśniowym i c.pudrem. Dziękuję za przepis :))