Można ugotować fasolkę na wędzonce - to też doda smaku i ostrości.
Może to być bardzo interesujące !Narazie wklepuję do ulubionych.
Ale ja się wcale nie obraziłam,tylko chciałam zrobić inaczej. Pozdrowionka.
Nie twierdzę, że popełniłaś błąd. Ja jednak wolę grubo starte jabłka i koniecznie kwaśne, bo wtedy stanowią kontrast do słodkiej marchewki. Musów nie używam wcale, wolę świeże owoce.
No właśnie.Też jestem ciekawa?
Upiekłam "Murzynka" wg tego przepisu i muszę stwierdzić, że jest bardzo smaczny, wilgotny i w smaku bardzo czekoladowy. Proszku do pieczenia dałam mniej i dodałam rodzynki. Zdjęcia nie zdąrzyłam zrobić bo rodzinka go szybciutko zjadła.Piekłam w takiej foremce jak Twoja i ciasto wyrosło mi bardzo, bardzo wysokie (może moja forma jest krótsza?).
Wykorzystuję mus dlatego,że mam go dużo w piwnicy z jesiennych zapasów,ale uważam,że nie popełniłam błędu dodając go do surówki,
ponieważ to on dodaje smaczku tej surówce.Jak będziesz gdzieś pod ręką taki mus - to sprawdż,czy miałam rację.Pozdrawiam.
Tort pyszny!Jadłam już go kilka razy ale robiłam dobiero drugi raz.Natomiast teraz zrobiłam aż dwa dla mnie i koleżanki! Pozdrawiam autorke przepisu!
Robię taką samą tylko zamiast musu jabłkowego dodaję 2 kwaśne jabłka starte na grubych oczkach i tylko jedną marchewkę. Pyszna
a ja właśnie zabieram się do robienia:)
dawno już nie robiłam tego ciasta i nie pamieałam , czy ubija się pianę -ale widzę, że na szczęście nie:D
kiedyś zrobiłam zebre z bitą smietaną na wierzchu polana polewą czekoladową i taką planuję zrobić i dziś:)
Tak się zastanawiam, skoro "pastry chef" pracuje NA KUCHNI to musi mieć szeroki wgląd w zawartość naczyń, z góry dużo widać, szkoda tylko że oczy parą zachodzą i nos zatykają kuchenne spaliny. Mam wrażenie, że "pastry chef" trochę się podtruł pracując NA KUCHNI i coś mu się na móżg rzuciło, że zapomniał o n-etykiecie.
Na pewno wypróbuję! i zrobię zdjęcie.Pozdrawiam
Świetna sałatka!!! Dodałam pomidorki koktajlowe, a sosu nie robiłam w osobnym naczyniu, tylko wszystko razem wymieszałam. Soli nie dodałam, bo feta jest jednak sama w sobie bardzo słona. Pycha!!!
Dziękuję Glumando za wspaniały pomysł.Kotlety pyszne.