u nas w domu robi się coś podobnego, tylko że ser dodajemy do ciasta, całość smarujemy ketchupem i posypujemy prażoną dynią.
POLECAM PRZEPIS:)
To się nazywa "awanturka" i trzeba na to specjalnego amatora takiego smaku.
Szkoda droga Alu 06,że nie dodajesz zdjęc tych swoich pieknie ponazywanych pyszności.Można uruchomić wyobrażnię,ale
ze zdjęciem byloby jeszcze lepiej.Jak masz możliwość - to powklejaj te fotki.
Dorotko, już poprawiłam, chodzi o obgotowanie skórek ze sporą ilością środka. Ja obkrawam "w kostkę", tak jak żółnierze w wojsku obierają ziemniaki i za karę dostają jeszcze 2 worki do obrania;)hihi Pozdrawiam również w imieniu Łusi:)
Tak wyglądają moje róże z masy cukrowej w sobotę chrzciny to po niedzieli wstawię zdjęcie całego torta.
eNko do punktu pierwszego ugotowac te obrane skorki czy obrany srodek? Cos stoje na laczu i nie kumam
Pozdrawiam Serdecznie i caluski dla Lusi sle!
Sylwia, nie obawiaj się - spokojnie daj 1 łyżkę proszku (raczej płaska) i nie będzie za dużo. Jeśli jednak jestes wyczulona na jego nadmiar, to możesz dać troszeczkę mniej - to jest ciasto półkruche ze sporą ilością śmietany więc wymaga środków spulchniających.
Życzę smacznego ...)))
Boro92, naprawdę go polecam bo jest smaczny. Mam ten przepis ok. 15 lat, a teraz odkryłam go w nowej książeczce siostry Anastazji :))) Chyba to jest wystarczająca motywacja,żeby go upiec bo skoro "zawędrował" do niej i zamieściła go w swoich zbiorach to nie może być niedobry:)))) Oczywiscie ona ma małe zmiany, ale z mojego przepisu też wychodzi pyszny. Zdjęcia nie zamieściłam, bo kiedy ostatni raz go piekłam to nie miałam jeszcze cyfrówki, ale poprawię się chyba,że Ty go upieczesz wcześniej i wstawisz swoją fotkę. Pozdrawiam cieplutko:))))
Mam nadzieje,że zdążyłam!
Możesz tort przełożyc bitą śmietaną i osobno zrobić mase na bazie masła.Wystarczy utrzeć kostke masła z cukrem pudrem i tym należy posmarować cały tort z wierzchu.Bita śmietana moze rozpuścić mase cukrową, która na niej leży. Juz mi sie kiedyś tak stało.
Jeśli chodzi o barwniki to ja je wsypuje do syropu z glukozy i żelatyny wtedy kiedy juz zdejme garnuszek z ognia, mieszam zeby sie dobrze rozprowadziły i wtedy dosypuje cukier puder.
Genialny przepis!!!.Ku zadowoleniu wszystkich, nawet tych co zawsze niezadowoleni.
Tzw "papiloty" w piekarniku, salsa nie uciekla, ani nie zalala sie woda, spiekla sie nalezycie
przesiaknieta zapachem salsy, te ostatnia zrobilam sama, wiec niesloikowa, bez dodatkowych
zapaszkow. Okazala sie jak z patelni, czyli dodatkowy smaczek.
Lucky, w tym duchu prosze o inne przepisy
Alu, zakupiłam rabarbar i chciałabym zrobić to ciasto na majowy weekend ale mam jedno pytanie. Czy tego proszku do pieczenia ma być cała łyżka czy wystarczy łyżeczka? Troszkę przeraża mnie ta ilość.