Jak długo zapiekać te rybki w piekarniku?
Odpowiem za autorkę. Nie wyszło suche i piekłam bez przykrycia.
Ale cudeńko. Gratuluję i może kiedyś sama spróbuję
Ciasto pyszne i łatwizna w wykonaniu:)
Ja piekę to ciasto w foremce 25 na 36 cm. Z wiśniami i budyniem wiśniowym też musi być pycha:)
Super danie!!!! Mój syn niejadek zawsze raz w tygodniu życzy sobie te brokuły.Niepowtarzalny smak.
Gwarantuję, że będą smakowały. Udanych wypieków
Reginko, na ten temat wypowiadałam się w wątku Katolicyzm po polsku, a ten artykuł nie temu miał służyć. Pozdrawiam
eNko żle jak ja wiem gdzie i po co chodzi ksiądz ale niedopuszczalne jeżeli wiedzą o ty dzieci idące do komuni!
Moje są już dorosłe ale powiedziałam to zakonnicy która uczyła ich religii.Wierzę w Boga ale księża to nie są święte krowy!
Przyjrzyj się zachowaniu księzy w innych krajach i porównaj ,to wszystko.
Uwielbiam muffinki - te z makiem muszą być super! Jak wypróbuję dam znać:) Pozdrawiam
Potwierdzam .Ciasto bardzo dobre. Ja robie jeszcze wersje z wisniami / mogą być z kompotu lub smażone / i wisniowym budyniem.
Każde dziecko dla rodziców jest cudem ,moje dzieci i wnuczka tez.To że pomyliłam ją z jej córeczką to chyba nie zbrodnia.Jestem babcią ,mam tylko jedna wnusię .Będąc w radzie osiedlowej działałam na rzecz dzieci.Dlaczego?......
Wyobraź sobie Iwono02 że nie wiem bo ja też już od dawna za granicą ha ha no to mamy dylemat chyba musiamy karajanów zapytać.
Wydaje mi się że w sezonie wakacyjnym na pewno ale co poza to nie wiem. Pyttanie do forumowiczów czy w Polsce można już kupić w sklepach seler naciowy????
Reginko, zbyt wiele już wypowiadałam się w tych tematach, żeby teraz powielać wypowiedzi. Sprostuję tylko trzy sprawy, historia powyższa dotyczy moich narodzin a nie mojej córki, opisała ją moja mama, a miała ona miejsce prawie 30 lat temu, kiedy nie było dla mnie szans z naukowego punktu widzenia. Co do pomocy osobom potrzebującym, to Caritas robi tak wiele, że aż nie wypada o tym nie pamiętać. Tak jak napisała Tereska, ja też nie wierzę w księdza, ale w Chrystusa, który ustanowił Kościół i powołał w nim pracowników, choć wiedział, że są słabi - w końcy św. Piotr wyparł się Go 3 razy po ukrzyżowaniu.
Rozumiem, że konstruktywna krytyka jest czymś dobrym... ale krytykanctwo, to chyba specjalność "katolików", zwłaszcza w odniesieniu do swojego Kościoła.