trudno mi radzić - bo z maszyny nie korzystam, mam dwie łapki nie koniecznie małe, ale wystarczajace do zagniatania. W maszynie na pewno można piec chleb na zakwasach drożdżowych - takie robiła AgaB (vel Gusia). Zakwas to zakwas - więc i na bezdrożdżowym powinno wyjść, choć pewnie technikę musiałabyć dopracować sama. W związku z tym, że potrzebne jest dwukrotne wyrastanie po kilka godzin (zależnie od wieku zakwasu) - według mojego wyobrażenie musiałabyś wyrobić ciasto. Zostawić je do wyrośniecia na 3-5 godzin (nie wiem czy da się to zaprogramować, jak nie to ręcznie ustawić), potem ponownie wyrobić i już piec wg progrmów. A zakwas do mąki wlać po całej powierzchni, aby się równo rozprowadził.
może autorka miała na myśli np? szczypiorek, pietruszkę, por?
czytam i czytam i wlasnie jeden chlebek poszedl w kosz. Maz moj znalazl jakis przepis w necie na zakwas ale chyba cos nie poszlo...teraz to juz nawet wiem co. Poza tym oboje sie zakochalismy w machinie do chleba ale w niej tylko drozdzowe chlebki robilismy. Dzis byla proba z tym nieudanym zakwase. W zwiazku z tym mam pytanie, czy da sie taki zakwasowy chleb robic w maszynu?
Witam ,czym mozna zastapic smalec ? Dzieki za odpowiedz Stasio
ja się też muszę tu koniecznie dopisać,nie potrafię piec za dobrych serników,zawsze coś mi w nich brakowało, mój kochany bardzo lubi serniki, więc ogromnie się ucieszyłm, gdy w końcu trafiłam na ten przepis, WSPANIAłY SERNIK, udał się i bardzo, bardzo wszystkim smakował,teraz wyrzucam pozostałe przepisy na to ciasto i robię już tylko wg tego :)
o kurka wodna! :)
szukałam tego przepisu już od dłuższego czasu!!!
chciałam zrobić te ciasto ale oczywiście nie przepisałam składników jak oglądałam program...
na pewno niebawem zrobię!! :)
aż ślinotoku dostałam! :D
jutro zrobię niach niach niach ;>
Bardzo udany objadek :) super szybki dla glodnego studenta - IDEAŁ !!!!
Wspaniale uwiecznione wspomnienia
Świetny ten sztuczny marcepan !!! Poprostu rewelacja
Torcik próbny pięknie wyglądał nim udekorowany. Faktycznie zbyt dużo cukru pudru wgniotłam (cały kilogram), dlatego trudniej lepiło się różyczki i przy krojeniu na bokach tortu delikatnie się ukruszał. Ale to moja wina .Następnym razem bedę mądrzejsza także o wszystkie Wasze doświadzenia .Zdjęcie bedzie w pózniejszym czasie ,bo nie moim aparatem zrobione. A goście nie wierzyli ,że torcik to moje rekodzieło a nie z cukierni! . Pozdrawiam i dziękuję raz jeszcze za przepisik !
Pięknie
Super
Jabłuszka pyszniutkie, objadłam się nieprzyzwoicie, ciasta starczyło na 4 spore jabłka.
Cerekm...:))) Dzięki za ten komentarz, ratujesz honor mojej babki bo jakoś ostatnio się zbiesiła i zamiast wyrastać jak na porządną babkę przystało - zakalcem ludzi straszy...:)))