Behemotko! Właśnie kompletuję składniki do Twojego tortu i mam kilka pytań. Po pierwsze w opisie wykonania każdego z biszkoptów nie podajesz ilości mąki ani cukru. Myślę, że będzie po 1 szklance mąki i cukru do każdego z biszkoptów. A czy do mas nie jest potrzebny cukier i czy masa z 1 kostki masła + śmietanka + dodatki to nie za dużo na jedną warstwę kremu? A ile ma być truskawek i czy mają one być rozmiksowane czy też nie? Liczę na szybką odpowiedź, bo już zabieram się do pieczenia biszkoptu jasnego. A i jeszcze czy na"obsmarowanie" tortu wystarczy 1 śmietana w proszku i jaka wielkość tortownicy? Ja będę to robić w tortownicy o średnicy 26 cm i mam nadzieję, że będzie dobra.
Wróciło właśnie dziecko, które "obleciało" kilka sklepów i nie znalazło ani budyniu cytrynowego, ani budyniu truskawkowego. Jestem ciekawa czy można zastąpić je kisielem o takim smaku.
pięknie!!!!!!!! gratuluję wypieku!!!!!!dumna jestem, że przepis przypadł do gustu!!!!!!serdecznie pozdrawiam i dziękuję za fotki!!
Bardzo dobry przepis!!!!! Polecam:) rolada smakuje wyśmienicie i nie jest trudna do wykonania:) już robiłam ją dwa razy...i zawsze wychodzi pyszna:).......ostanio zmodyfikowałam przepis (bo zapomniałam kupić indyka)....i zrobiłam tak:
INNA WERSJA /keksowa/:
Przygotować farsz jak wyżej, zamiast indyka kupić 2 filety z kurczaka. Przeciąć filety na cieńsze plastry, posolić, natrzeć papryką. Ułożyć rozcięte filety na dnie formy do pieczenia pasztetów i następnie na nie położyć farsz (dociskając farsz do formy aby po upieczeniu się nie rozsypał) Piec tak samo jak roladę przykrywając jednak formy z pieczenią folią aluminiową. (Nie trzeba już piec w rękawie do pieczenia.) Po upieczeniu wyjąć z formy, nadmiar tłuszczu, który zostanie z formie wylać. Moja uwaga- wystarczy roladę piec w 200 stopniach i najlepiej w rękawie do pieczenia- nie będzie taka sucha.
Dla mnie obie propozycje to rewelacja:)
No i zrobiłam. Rzeczywiście smak dla amatorów owoców morza.
Witajcie:) właśnie zrobiłam potrawę.....hm... dość smaczna ale nie rewelacyjna.....bardzo dobra była do momentu dodania śmietany...potem zrobiła się dla mnie troszkę mdła:( - może za dużo jest w przepisie śmietany? (zobaczymy co jutro powiedzą goście:):) Do potrawy dodałam przyprawę Kamisu "Do bigosu i potraw z kapusty"- posmaczek wyszedł rewelacyjny:):) polecam:) aaa podsmażyłam i dodałam także troszę kiełbasy jałowcowej....fajnie całość pachnie:) Drugim razem jak będę robiła "potrawę węgierską" -to spróbuję nie dodać wogóle śmietany....zobaczymy co wyjdzie:) pozdrawiam
Przepis brzmi ciekawie. Chętnie go sprawdzę. Tylko jak długo zapiekać i w jakiej temperaturze?
Jola cieszę się że jako pierwsza skusiłaś się na moje śledziki, u mnie też były na świeta. Dzięki za fotkę jeśli się zgodzisz poproszę moderatorów o wstawienie Twojej fotki do przepisu. Dzięki za komentarz, pozdrówka
Jestem zła,że zrobiłam makowca wg twoje przepisu!!!! Jestem na diecie a nie mogłam się powstrzymać od zjadania kolejnych kawałków...To jest najlepszy makowiec jaki kiedykolwiek jadłam....Zrobiłam z połowy składników bo myślałam, że nie zostanie zjedzony i byłam w błędzie, zniknął w ciągu jednego dnia. Makowiec nie jest czasochłonny, choć faktycznie trzeba mieć dużo wprawy żeby zwinąć ciasto z nadzieniem tak aby się nie rozwaliło.Ponieważ nie mam maszynki do mielenia, kupiłam już zmielony mak-super sprawa oszczędziłam dużo czasu i ominęła mnie babranina związania z mieleniem i gotowaniem. Polecam również dodanie do masy dużej ilości zmielonych, bądź bardzo drobno posiekanych orzechów. Tego smaku nie można zapomnieć....pyszny, rewelacyjny, makowiec.
śledzie robiłam na swięta były bardzo dobre ,zalewa super napewno nie bedę już innej robić.Dziękuję za kolejny wspaniały przepis .
Pysznosci!!!! Do porannej kawy zjedliśmy ostatni kawałek piernika .Od wielu lat robiłam inny piernik przekładany powidłami i kremem czekoladowym tylko z skorką pomarańczową... też dobry...... ale ten go pokonał.Rozdałam rodzince jak zwykle a wszyscy proszą o jeszcze!!! Muszę jeszcze raz zarobić i czekać miesiąc z utęsknieniem, ale warto.Ten aromat pozostał nadal.Dziękuje za przepis!!!!
Dzięki
Jema4 - piszesz o kostce masła roslinnego do masy z toffi i kokosem -jakie konkretnie masło masz na myśli?
Nie wiem, kiedy święta zaczynają się gdzie inndziej, ale dla nas, dzieci z Bullerbyn, Gwiazdka zaczyna się już tego dnia, kiedy pieczemy pierniki.
Pamietacie ten fragment Dzieci z Bullerbyn? No, ja mogę wypowiedzieć się tak samo, od czasu kiedy trafiłam na ten przepis=) Pierniczki są wspaniałe. Zastanawiam się, kiedy przepis został dodany, bo ściągnęłam go z netu zanim na dobre zadomowiłam się na WŻ. Robiłam je już kilka razy, za każdym wychodziły idealnie. Są mięciutkie, nie muszą swojego odleżeć. Znikają w mgnieniu oka, a wykrawanie to frajda dla całej rodziny.