Maleno, myślę że ciężko będzie rozpuścić żelatynę w 5-ciu łyżkach wody. Wystarczy ją w wodzie rozmieszać i poczekać aż żelatyna napęcznieje. Reszta tak jak napisałaś. Oj to ciasto za mną chodzi już od dłuższego czasu. Muszę znaleźć okazję i je zrobić :).
Upieklam ten tort na rocznice slubu dla moich tesciow. Musze przyznac, ze zrobil wrazenie nie tylko wzrokowe lecz przede wszystkim smakowe. Wszyscy goscie, a bylo ich sporo bardzo zachwalali go, niektorzy wzieli przepis. Zrobilam go z wisniami z nalewki, a biszkopt lekko nasaczylam nalewka wisniowa. Byl po prostu nieziemsko pyszny, a przepis skrzetnie schowany do "napewnobedacej"powtorki. Dziekuje angelo za przepis na te pysznosci swiata.
Gulasz super.....ja zamiast cebuli dodałam pokrojonego w półtalarki sporego pora....bardzo fajnie smakowało....Pozdrawiam wszyskie kuchareczki...
Dzięki Basiu za wspaniały przepis...do tej pory udało mi się upiec kilka tortów ale ozdoby zawsze kupowałam gotowe...tym razem poszłam o krok dalej.Pozdrawiam
Patrzac na zdjecie ;) , skusze sie na zrobienie , tyle ze dodam papryczke albo pomidorka.Zycze smacznego !!!
Raczej nie. Ale z surowymi białkami jest naprawdę ok.:))
Holka, moje ciasto nie było twardawe, raczej własnie miękkie i chrupiące, to chyba kwestia dodania wiecej wody i wtedy ciasto bedzie bardziej miekkie :)
esob1 :) powiem jak ja robiłam - mieszałam wszystko ok 5-6 min, zeby wszystko sie dobrze połączyło - tak mi podpowiedziała autorka przepisu, wstawiałam do goracego piekarnika, od razu 180 st., piekłam jak w przepisie 1 godz. Chlebek wyszedł mi pyszny, jak tylko wystygnął - jeden zniknął od razu wieczorem :)
Rosa, ciasto pieczone w blaszce o podanych przeze mnie wymiara wyrasta na ok. 4 cm i moim zdaniem nie jest odpowiedni. Miesci sie rowniez masa z bananami i calosc nie wystaje poza blaszke. Jesli chodzi o zelatyne: tak jak napisalam cala paczuszke zelatyny rozpuszczam w 5 lyzkach zimnej wody i odstawiam na 10 minut do napecznienie. Nastepnie napeczniala zelatyne podgrzewam mieszajac, az sie zrobi calkiem plynna. Do tej zelatyny dodaje lyzke masy i mieszam i wtedy dodaje do reszty masy i chwile miksuje. Nic sie nie zwazy. Osobiscie robilam to ciasto wiele razy i nigdy nie zwazyla mi sie masa.
Śmietany tyle ile uznasz, za najlepszą i najsmaczniejszą wersję - w zależności od preferencji. Co do długości smażenia, to niezbyt długo - aż zgęstnieje, a to następuje dość szybko.
to kliknij w ten link który podała Petra to się dowiesz :-) Pozdrawiam
A tę piękne różyczki to z czego??
Naleweczka wygląda i smakuje WYBORNIE,można wyczuć zapach lasu.Dzieki Alidab za przepis - własnie delektuję się jej smakiem.POLECAM.
Pozdrawiam- ata-beata
Zrobiłem, przepis fantastyczny. A zrobiłem synkowi takie coś:
Ja zwykle dodaje okolo 1/4 szklanki tak na oko, nie za duzo. Pozdrawiam