co prawda to prawda Janku... no chwala lodowce srodek smakolykowy zaczynal sie ok cm pod powierzchnia.
Pyszne. Syn nie przyzwyczajony do smalcu zazyczyl sobie po pierwszej degustacji zebym mu robila tylko takie kanapki do pracy....Dziekujemy
Dzisiaj ja wypróbuje ten przepis, tylko nie mam rozmarynu, myśle ze wiele na tym nie straci moja rybka.Pozdrawiam
Przepraszam ze dopiero dzisiaj ale w zwiazku z remontem mam bardzo malo czasu wieczorami. Masy sie nie piecze z ciastem. Wylewasz ja na gotowe ciasto. Gdybys je upiekla masa bardzo by sie skarmelizowala. Natomiast jak dlugo ma sie gotowac.... chyba dluzej niz 10 minut. Na pewno pod koniec gotowania edziesz wiedziala kiedy wylaczyc palnik. Masa ma lekko zbrazowiec. A najlepszym sposobemjest sprawdzanie na talerzyku kiedy kropla zastyga.
Jutro zrobię dla gości, bo wydaje się apetyczny. Tylko czy na zimno też jest smaczny?
acha dziekuje za szybka odpowiedz dam znac jak wyszło, pierwszy raz bede robiła drożdżowe ciasto a przepis ciekawy i widze że nie trudny
a ja ci powiem ze to nie ma znaczenia czy sa cieple lub zimne i nie wiem jaki idiota napisal ten artykol bo to chodzi o troawienie wiazan b-glikozydowych w cukrach a one sie nie zmieniaja pod wplywem ciepla. kiedys wyczetalam w cz. dla kobiet zer zimne ziemniaki sa jak otreby i maja duzo blonnika ale to tez sciema i durnota!!!
Rewelacyjne są te ciasteczka. Serdecznie polecam!
Placuszki są przepyszne. Wczoraj zrobiłam je na obiad. Polecam!
Możesz - jest to nawet łatwiejsze. Ilosć galaretek potrzebnych do przepisu uzyskasz sumując gramaturę wszystkich "płynnych" składników masy - śmietana, jogurty, serki (przy czym gramy liczysz w ml - to przeliczenie jest teoretyczne, pozwala ustalić ilość galaretek) - tutaj masz 750 ml - czyli dobrze byłoby dać dwie galaretki
Pozwolę sobie odpowiedzieć za autorkę - może jak najbardziej, ja piekę podobne ciasto i zwykle używam jogurtu naturalnego. Pozdrawiam
Czy zamiast kwaśnego mleka może być kefir lub jogurt naturalny ?
Czy myslisz, że zamiast żelatyny mogła bym uzyć galaretki w proszku?
Hej Buniu, a widzisz ja cały cukier wkitrałam do ciasta. Było b. wilgotne i nie chciało mi się zagnieść...do akcji musiała wkroczyć mama. Dałyśmy radę
. Za to niewiele już słodziłam pozostałe składniki. Placki dodatkowo przelozyłam kwaskowatym dżemem z porzeczek. Generalnie wyszło bardzo smaczne - tak jak juz pisałam. Pa
Zapomniałam dodać, że po spróbowaniu potrawa była bardzo kwaśna. Na przełamanie smaku dodałam 2 łyżki cukru. Wg mnie octu mogloby być mniej. Może 1/2 szklanki.
Robiłam wczoraj grzyby wg tego przepisu. Także miałam problem z octem. Dodałam go na końcu i chwilę całość pogotowałam. Zobaczę co z tego wyjdzie.