Nalewka gotowa, mimo, że robiłam z czerwonych grejfrutów, to po sklarowaniu ma piękny jasno złocisty kolor, jest mocna ale w smaku bardzo dobra.Polecam...:)))
Smaku przekazać się nie da ale wygląda tak:
Jeśli chodzi o ten szpinak to zdradzę Ci mój restauracyjny sposób. Szpinak najlepiej rozmrozić w mikrofali (lub jak ktoś nie ma to naturalnie...) i wyłożyć go na sitko o drobnych oczkach. Odcisnąć nadmiar wody. Podsmażyć cebulkę z czosnkiem, wrzucić odciśnięty szpinak, podsmażyć leciutko i dolać śmietany kremówki. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Można też dorzycić starty żółty ser. Naprawdę jest smaczny taki szpinak i do tego nie trzeba się z nim długo bawić.
Twój przepis na roladki na pewno wykorzystam:) Na razie ląduje w ulubionych :)
Sylvi - śmietana w kremie pewnie ma być kwaśna, bo nie ma słodkiej 18% ( przynajmniej ja się z taką nie spotkałam) a nawet jeżeli by była, to raczej nie gęsta. Myślę, że mam rację - jeśli nie, autorka pewnie mnie poprawi :).
robiłam tę zapiekankę już spoooooro razy!!! mój mąż ją uwielbia...:) sos jest najważniejszy!!! i najpyszniejszy w świecie, trzeba tylko mieć odpowiedni przecier. Ja zawsze daję Pudliszki.....na szklankę wody dodaję tyle przecieru, aż sos zacznie się delikatnie zagęszczać (średnio mały słoiczek). Zamiast szynki dodaję salami!!!!.pycha!!!!
a ja nadal nie wiem czy smietana ma byc slodka czy kwasna? Czy to ze ma byc gesta oznacza jednoczesnie ze chodzi o kwasna smietane? Prosze o odp.
Zakalec
ale ciasto się bardzo szybko robi, nie poddaję się i spróbuję jeszcze raz :)
A czy tego nie trzeba pasteryzowac?
Przepis ten był zamieszczony w "Moim gotowaniu". Zrobiłam i to sporo słoików. Niestety po 2-3 dniach zaczęło wszystko fermentować. Mało, że musiałam wszystko wyrzucić, to jeszcze miałam dużo roboty z doprowadzeniem półek do porządku. Ojej jakie tłuste były.
Ciesze sie ze"serniczek"smakuje .Pozdrawiam cieplutko
aha: ja zawsze zalewałam oliwą z oliwek, myślisz, ze ma to duże znaczenie?
Uwielbiam suszone pomidorki, miałam robić, chyba skuszę się na te z Twojego przepisu
soszanko kochana, co to znaczy że plastry łososia rozkładamy "na zakładke" na folii
pomóż
Tzn płucze. Zalewasz ryż zimną wodą płuczesz ryż w tej wodzie a następnie wylewasz ją.
Spłukuje woda?tzn?