Weroniko, blaszke kupiłam w "ikea", też nie mogłam jej nigdzie znaleźć. Pzd.
Agulku tak wygląda ten sos: Można go dostać w markecie za ok. 6 zł.
Tutaj można sobie o nim poczytać: http://www.e-drinks.com.pl/dodatki/worcester.htm
chyba coś nie wyszło. Deser widmo?
Och Mari trochę Cię pomęczę z aronią! Jak już zagotuję aronię to przecedzam czy dodaję pozostałe składniki do tej aronii zagotowanej? Pytam bo mam tej aronii aż 4 krzaki i nie wiadomo co jeszcze robić! Pa
Dziękuję :)
Niestety prawdziwy.... bardzo dziekuję za komentarze ...
Sałatka rewelka
zrobiłam ją wczoraj na urodzinową imprezę, goście się zajadali, wyszła jej ilość ogromna więc nie brakło. Teraz resztkę wcinam na śniadanko. Ileczko jesteś wielka, dzięki za super sałatkę
Bardzo dziekuję :)
witam serdecznie ten oto placek wybralam na wieczor panienski mam nadzije ze bedzie wszystkim smakowac mam nadzije ze mi wyjdzie smakowac dam zaraz opinie co dzieczyny na to czy smkowal pozdrawiam
Hej. Wczoraj upiekłam i wklejam fotki jak obiecałam. Rosa się zrobiła piękna, choć tylko w jednym
kolorze. Jedyne co mi za bardzo nie pasowało to ciasto bez cukru, dodałam więc ok 1/4 szkl.
tak dla smaku i jest super. oto rezultat mojego pieczenia:
hej, ja kupilam takie formy na allegro jest duzy wybor, ja placilam chyba 25 zl. za taka na 12 muffinek pozdrawiam i polecam kupic bo naprawde warto !! jestem juz muffinkowa fanka :)
Zrobiłam. Próbowałam i wyszło niezłe. Trochę sknociłam przy nasączaniu ciasta ale mam do tego dwie lewe ręce i zawsze przesadzę w wychodzi mi paćka. Tym razem nie chcialam przedobrzyć i wyszło odrobinke za suche... ale dosłownie odrobinkę także nie jest źle.... szczególnie, że kuchraka ze mnie jak z koziej d***y trąba także i tak nie jest źle.
Mój mąż znając moje "wypieki" jest wniebowzięty i okrzynął to cisto najlepszym w mojej karierze.
Troche przepis zmodyfikowałam. Krem zrobiłam z bitej śmietany ze zmielonym kokosem i odsączonymi wiśniami (takimi w zalewie). Zalewę z wiśni zmieszłam z wódeczką i nasaczyłam takim ponczem ciasto. Reszta wedlug przepisu. Ląduje w ulubionych.
Przepis praktycznie identyczny jak w moim zeszycie, ja również dostałam go od koleżanki koleżanki.... Sos rzeczywiście jest genialny. Polecam