Zrobiłam dzisiaj, ach co za zapach roznosił się z piekarnika! Ten sok dobry! Jak poleżakują te aronie jeszcze nabiorą innego smaku, ale to dowiem się dopiero później! Pozdrawiam
A czy robiłaś jarzębinę?
mam pytanie, jak dluga maja siedzieć w piekarniku??
Mam nadzieję, że to nie czekanie na Godota i doczekasz się...
Taki posiadacz uczucia jak Ty - zasługuje na to...
Pozdrawiam
Każdy z nas jest aktorem, który zagra swą rolę ( czasem więcej, niż jedną) i schodzi ze sceny - umiera. Słowa Szekspira zawsze aktualne, smutne, ale prawdziwe.Od nas zależy, czy tę "rolę" dobrze zapamiętają ci, którzy zostaną "na scenie" trochę dłużej...Podoba mi się Twój wiersz...
O kurcze! Juz wiem jakie ciasto zrobie nastepnym razem .Alidab ono wyglada tak apetycznie,ze slinka cieknie.
Nie nie daję śmietany. Ale może ze śmietaną lepsze, może spróbuję. A ile tej śmietany dajesz??
Ciasto pyszniutkie,polecam wszystkim , mam tylo pytanie czy żelatyne dodawać do śnieżek wystudzoną czy tężejąca???
ilko - ciasto po prostu pyszne , przepis juz poszedł w świat:)
Jeju, Moniko, krótko, a tak uroczo...
Mari, czy do tych konfitur musi byc cukier żelujący ? Szczerze mówiąc zdecydowanie wolę nie dodawać tych "wynalazków" (jakoś mi potem pachnie "chemią" - a może mam uprzedzenie...) Mam wielka ochotę na te konfitury, jabłka w domu a od tego już tylko krok do realizacji...:)))
To jest rozpusta w biały dzień, tak się objadłam że nie mogłam się ruszać. Zrobiłam zapiekankę na obiad, wyszła pyszniutka. Na talerzu polałam ketchupem. Zdjęcie nie zrobiłam bo nie zdązyłam, już po zapiekance.
mozna tez po kazdej warstwie smarowac majonezem...najlepiej Kieleckim....jest rewelacja
Rewelacyjny sos. Zaczął znikać zanim ziemniaki się ugotowały :). Zamiast koperku dodałam natkę pietruszki i zieloną cebulkę. Palce lizać!
No to super, że smakowało! :)
Dobrze, że dodałaś coś od siebie - ja zawsze tak robie.
Mi osobiście jakoś nie pasował kiszony ogórek i słodki ananas z rodzynkami, ale skoro Tobie odpowiadało połączenie to się cieszę.
Szarlotka bardzo dobra, dałam dwie galaretki, jedną cytrynową zrobioną jak w przepisie a drugą brzoskwiniową zrobioną w 1 szkl. wody. Brzoskwiniową dałam dlatego że mi nie chciało się stężeć, a nie miałam drugiej cytrynowej.Nie wiem od czego to zależy, może od jabłek? Śmietany też dałam 1/2 litra, po prostu pychota, dzięki za przepis i pozdrawiam.