maja_mimi nie powinno być problemu dodaj tyle drożdży suchych ile wskazuje producent na opakowaniu na 500g mąki. W Polsce jest to 7g drożdży suchych, czyli około 2,5 łyżeczki
Mozna kupic sos sojowy ciemny,jasny i dla mnie najlepszy jest własnie sos sojowo-grzybowy. U nas mozna go dostac prawie wszedzie.
Rewelacja. Nawet dzieci zjadły z apetytem, choć za pieczarkami nie przepadają. Polecam.
A co to za sosik sojowo-grzybowy? Bardzo prosze o info ;)
Mam nadzieję że będzie Wam smakowała. Pozdrawiam
ale gamoń ze mnie robiłam to danie i zapomniałam dodać komentarz-wspaniałości-słowa mojego męża"ależ to pyszne a jaka kapustka",dziękuję za przepis-mam wydrukowany.Pozdrawiam
Wydaje mi się,że w podanych składnikach na ciasto jest błąd.Chyba chodziło autorce o 15 dkg cukru,a nie masła?
Przepis ciekawy,ale bardzo haotycznie napisany.Piszesz,białka ubić ze szczyptą soli,a później znowu piszesz,następne 3 białka ubić ze szczyptą soli.Mam rozumieć,że zarówno za pierwszym razem jak i za drugim ubijam po 3 białka.Ale co się stało z 1 łyżeczką proszku do pieczenia, bo w składnikach są podane 2,a do przygotowania ciasta używasz tylko 1?
Bardzo dobrze, ze jabłka były ciepłe i tak naprawdę to powinny być nawet gorące. Mój błąd- powinnam to napisać, przepraszam, już poprawiam.
Przepis ten pochodzi z bardzo starej książki z końca XIX wieku. Książkę tą dostał mój mąż od swojej babci. Jest bardzo stara ale w dobrym stanie i niektóre przepisy naprawdę warto wypróbować, tak jak się okazało ryż z pianką :-). Super, że smakowało. :-)
zrobiłam upiekłam i sie teraz studzi pachnie pieknie i wyglada ładnie-to prezent walentynkowo-urodzinowy dla mojego Misia! zobaczymy czy smakowite:)
Tak jak myślałam-super! Oczywiście nie mogliśmy się doczekać aż wystygnie, więc wyglądał na talerzach średnio apetycznie (faktycznie strasznie się rozpada) ale co tam... Grunt,że smakował całej rodzince :) Napewno będzie niejedna powtórka zwłaszcza,że danie proste, tanie i mało pracochłonne. Czyli jak dla mnie bomba :D
Zapomniałem o pieczywie- podaje tzw. foremkowe przecięte po przekątnej (na trójkaty) białe pszenne i ciemne(nie na miodzie...chociaż!)- wymieszane w koszyku.